ETA powstała z narodu [baskijskiego] i w nim się teraz rozpuszcza – napisali ostatni przywódcy organizacji w manifeście ogłaszającym jej koniec. – To żywy naród, który pragnie być panem swego losu dzięki pracy w różnych dziedzinach życia i walce wielu pokoleń.

Manifest zapowiada kontynuację walki o niepodległość Kraju Basków po obu stronach pirenejskiej granicy Hiszpanii i Francji, ale innymi środkami, i zagrzewa do niej swoich zwolenników.

Dwa tygodnie wcześniej po raz pierwszy ETA przeprosiła ofiary za terror.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej