Nadto kto łamie Polecenia dane po kres czasu, poniesie karę. O tym też dowiadujemy się z setek przypowieści zapisanych przed wiekami. Dla niektórych to Objawione Słowo. Dla innych wskazówka. Autorzy i ich krąg kulturowy nie mają tu wiele do rzeczy. Czy sprawa dotyczy Polaków i Ukraińców na Wołyniu ’43 lub pod Przemyślem ’47, Bośniaków i Serbów, buddyjskich mieszkańców Mjanmy (dawnej Birmy) i ich niechcianych pobratymców z muzułmańskiego ludu Rohingya, Izraelczyków i Palestyńczyków, zawsze wygląda to tak samo.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej