W 1967 r. opowiadano w Szwecji taki dowcip: „Zmieniamy w całym kraju ruch z lewostronnego na prawostronny. Dzisiaj zmiana obejmuje ciężarówki, od jutra – pozostałe samochody”. Śmiali się wszyscy poza szwedzkimi władzami, które rzeczywiście obawiały się katastrofy drogowej.

W niedzielę 3 września 1967 r. cała Szwecja jako jeden z ostatnich krajów świata przechodziła na ruch prawostronny. Robiła to wbrew opinii społecznej, i to wyrażonej kategorycznie. W październiku 1955 r.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej