"Życie i śmierć dla Polski. Partyzancka epopeja Uderzeniowych Batalionów Kadrowych"
Kazimierz Krajewski
Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu

Plan był następujący: wiosną 1943 r. zakończy się II wojna światowa, alianci rozgromią Niemców na zachodzie, żołnierze Wehrmachtu na wschodzie utracą wolę walki, nastąpi chaos, a władzę obejmie ten, kto będzie najlepiej zorganizowany. Dlatego należy sformować oddziały, które będą bronić polskich interesów na wschód od Bugu. Po konferencji pokojowej powstanie katolickie Imperium Słowiańskie od Kaukazu po Zatokę Newską, od Rostoku po Bratysławę, dalej wzdłuż Karpat aż po dorzecze Dniestru. Powstanie państwo od morza do morza: Bałtyckiego, Czarnego i Azowskiego. Dominująca rola polityczna w imperium przypadnie Polakom.

Taki scenariusz jesienią 1942 r. nakreślił Bolesław Piasecki, 27-letni ideolog i przywódca Konfederacji Narodu. Nie przeszkadzało mu, że wojska alianckie były wówczas okopane pod El-Alamejn – 5,3 tys. km od Berlina. Według niego w ciągu pół roku sytuacja miała się całkowicie odmienić.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej