Michał Wójcik (ur. w 1969) – historyk, dziennikarz. Pracował w Radiu ZET, tygodniku „Przekrój”, był naczelnym magazynów „Focus” i „Focus Historia”. Współtworzył „Błyskawiczny program historyczny” w TVN Warszawa i cykl „Było nie było” w Discovery Historia. W TVP Historia prowadził program „Cafe Historia”. Wraz z Emilem Maratem nagrodzony Nagrodą Historyczną tygodnika „Polityka” 2015 za książkę o Stanisławie Likierniku „Made in Poland”

IGOR RAKOWSKI-KŁOS:To młoda kobieta w typie, który Rosjanie charakteryzują nazwą „razwiaznaja barysznia” (tupet duży połączony z temperamentem) i której dominującą cechą charakteru jest samowola i ryzykanctwo – pisał o Wandzie Kronenberg informator AK „Jastrzębiec”. Zgadza się pan?

MICHAŁ WÓJCIK: I tak, i nie. Wanda była jak kameleon. To postać, która – w relacjach – nieustannie się przepoczwarza i każdemu przedstawia się inaczej, nawet fizycznie: raz jest 20-letnią blondyną, innym razem rudowłosą czy kruczoczarną 30-latką. Raz Żydówką, innym razem Rosjanką czy polską patriotką. Każdy widzi i opisuje ją inaczej. Z relacji wynika, że ma prawie nadludzkie właściwości. W którymś momencie wręcz staje się... wampirzycą.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej