14 lipca 1789 r. Zdobycie Bastylii

„Na pomoc, mordują więźniów Bastylii!" - krzyczał z okna osadzony w Bastylii markiz de Sade. W obawie przed reakcją coraz bardziej zbuntowanych paryżan naczelnik Bastylii kazał przenieść sławnego pisarza i skandalistę w inne miejsce. Na niewiele się to zdało - dziesięć dni po okrzykach de Sade’a lud i tak zaatakował Bastylię, symbol panującego reżimu. Nieco ponad stu żołnierzy słabo się broniło, a zwycięzcy uwolnili zaledwie kilku więźniów - czterech fałszerzy, człowieka oskarżonego o kazirodztwo i dwóch szaleńców.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej