Anglicy mistrzostwa rozgrywali w formie ligi od 1888 r., Szkoci – od 1890. Od 1901 r. ligę mieli Węgrzy, a od 1911 r. – Austriacy. I właśnie zespoły z tych krajów na początku lat 20. były najlepsze, wyznaczały trendy. Na ligę już w 1889 r. zdecydowali się też Duńczycy (choć początkowo bez klubów spoza Kopenhagi), w 1895 r. – Belgowie, a w 1897 r. – Szwajcarzy.

Całoroczne rozgrywki gwarantowały emocje oraz regularność gry wszystkim uczestnikom, w odróżnieniu od systemu pucharowego, w którym wiele klubów odpadało tak wcześnie, że do końca roku nie miały co robić. Tak mistrza od 1894 r. wyłaniali chociażby Francuzi. Obowiązujący w Polsce system mieszany niewiele się od niego różnił. Polegał na walce o tytuł na drodze stopniowych okręgowych eliminacji.

Taki pomysł Polski Związek Piłki Nożnej wprowadził w grudniu 1919 r. W dokończeniu pierwszych rozgrywek przeszkodziła wojna polsko-bolszewicka (z jej powodu reprezentacja nie pojechała na igrzyska olimpijskie w Antwerpii, gdzie miała pokazać światu, że istnieje niepodległe państwo polskie). Ale w 1921 r. udało się wyłonić mistrza.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej