W lipcu 1967 r. na skutek walk frakcyjnych w PZPR zaczęła się w Polsce antysemicka nagonka. Władysław Gomułka, I sekretarz KC PZPR, wezwał obywateli polskich żydowskiego pochodzenia do emigracji. Żydzi byli usuwani z partii i wojska. Na początku 1968 r. władze zdjęły – w ich ocenie antyradziecki – spektakl „Dziady” w Teatrze Narodowym, a protestujący przeciw tej decyzji byli zatrzymywani i karani. Studenci UW Adam Michnik i Henryk Szlajfer zostali wyrzuceni z uczelni, a wiec w ich obronie na Uniwersytecie Warszawskim 8 marca 1968 r. dał początek tzw. wydarzeniom marcowym. W ich efekcie z Polski wyjechało ponad 15 tys. osób pochodzenia żydowskiego.

W marcu 1968 r. Władysław Gomułka przetrwał...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.