BEATA JANOWSKA: Kim właściwie byli wikingowie?

PROF. PRZEMYSŁAW URBAŃCZYK: Wikingowie to nie jest lud – dlatego nie piszemy tej nazwy dużą literą; wiking to zawód – kupiec, pirat, osadnik. Zazwyczaj byli to uczestnicy wypraw zamorskich organizowanych głównie przez Skandynawów, ale mieszkańcy innych ziem też się do nich przyłączali. Byli więc wikingowie słowiańscy, niemieccy i iryjscy.

O tym, że Skandynawowie przebywali w X i XI w. na ziemiach polskich, świadczą znaleziska archeologiczne?

– Tak, Gall Anonim tworzył przecież na początku XII w., a kres epoki wikingów przypada na lata 1030-1050, nie dysponujemy więc żadnymi im współczesnymi źródłami pisanymi z terenów piastowskich. Poza tym to mało interesowało kronikarzy, którzy, jak dzisiejsze gazety, zajmowali się wielkimi wydarzeniami, a nie tym, co działo się na zapleczu.

Wikingowie są wśród nas

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej