Jesienią 1765 r. 18-letni arcyksiążę Piotr Leopold, młodszy syn cesarzowej Austrii Marii Teresy i Franciszka I, przybył wraz ze świeżo poślubioną żoną, hiszpańską infantką Marią Luizą, do Wielkiego Księstwa Toskanii. Opuścił ojczyznę, ponieważ spotkała go tragedia. 18 sierpnia podczas uroczystości weselnych, które rodzice urządzili mu w Innsbrucku, Piotr Leopold udał się wraz z ojcem do miejscowej opery. Bawili się przednio, ale gdy przed północą wracali karetą do pałacu, Franciszek I nagle zasłabł i po chwili osunął się na kolana syna.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej