5/6
zamknij < >

Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego

Zdjęcie numer 5 w galerii - Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego

Fot. NAC

Biskup wrocławski, któremu podlegało górnośląskie duchowieństwo, zabronił księżom angażowania się w powstanie, ale nie wszyscy się do tego zakazu stosowali. Trzej bracia Woźniakowie, księża rodem z Katowic, na wieść o plebiscycie i powstaniu przyjechali z USA. Jeden z nich, Karol, był nie tylko kapelanem, ale też dowodził batalionem powstańczym. Na zdjęciu msza polowa.
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Powstanie Ślązaków. 95. rocznica III powstania śląskiego
Komentarze
To nie było żadne powstanie, to była zwykła wojna domowa, sprowokowana przez polski rząd, w której naprzeciwko stanęli sąsiedzi i bracia. Polska, ta podobno wolna, odwzajemniła sie tak : mój pradziadek zginął walcząc po polskiej stronie, w PRL-u mial nawet uliczke w mieście, po 1989 nowa władza wyrzucila Go, a uliczke przemianowala na jedynie slusznego "bohatera" przyniesionego z Polski. O degradacji ekonomicznej po II wojnie mojej Heimat dokonanej przez Polaków , czy wysiedleniach poprzez obozy koncentracyjne do ZSSR w 1945 roku, już nie będę wspominał.
@andrzejg52 <<<To nie było żadne powstanie, to była zwykła wojna domowa>>> Powstania bardzo często są zarazem wojnami domowymi. <<<Polska, ta podobno wolna, odwzajemniła sie tak : mój pradziadek zginął walcząc po polskiej stronie, w PRL-u mial nawet uliczke w mieście, po 1989 nowa władza wyrzucila Go, a uliczke przemianowala na jedynie slusznego "bohatera" przyniesionego z Polski.>>> Hmmm, możesz podać nazwisko? Szukałem takiego przypadku w kilku miastach i nie znalazłem. <<<O degradacji ekonomicznej po II wojnie mojej Heimat dokonanej przez Polaków , czy wysiedleniach poprzez obozy koncentracyjne do ZSSR w 1945 roku, już nie będę wspominał. >>> A skoro już wspomniałeś że nie będziesz wspominał, to wyjaśnij proszę 1mo na czym owa rzekoma degradacja ekonomiczna - oczywiście w porównaniu z innymi krajami i państwami pod władzą komunistów - polegała, 2do na podstawie jakiego tajemniczego procesu myślowego uznałeś Polaków za odpowiedzialnych za wysiedlenia do łagrów w ZSRR.
już oceniałe(a)ś
15
9
@kapitan.kirk Możemy podyskutować wieczorem, jeśli zechcesz. Mam dużo pracy i tylko dorywczo moge spojrzeć na komputer.
już oceniałe(a)ś
6
7
@kapitan.kirk polskie władze państwowe nie zrobiły nic by radzieckich powstrzymać, prześladowały upominających się o wyjaśnienie sprawy, nie przyjmowały powracających, wymuszały emigrację rodzin.
już oceniałe(a)ś
11
9
@pankota Przecież te "polskie władze państwowe" były wyznaczone i posadzone na stołkach właśnie przez tychże Sowietów - i mogły cokolwiek robić tylko za ich pozwoleniem, pod groźbą powędrowania samemu do tychże obozów (w najlepszym razie). Serio przekonujesz, że np. Bierut mógłby w jakikolwiek sposób - choćby najbardziej teoretyczny - postawić się Stalinowi, nawet gdyby chciał??? :-O
już oceniałe(a)ś
16
5
@kapitan.kirk Prosileś o nazwisko, prosze bardzo. UCHWAŁA NR X/53/90 MIEJSKIEJ RADY NARODOWEJ W ŁAZISKACH GÓRNYCH z dnia 5 marca 1990 roku w sprawie zmiany nazwy ulic i placów na terenie miasta Łaziska Górne. Na podstawie art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (jednolity tekst Dz. U. Nr 26, poz. 183 z 1988 r.), po zapoznaniu się z wnioskami powołanej komisji doraźnej oraz Prezydium MRN — Miejska Rada Narodowa w Łaziskach Górnych § 3. Uchwała wchodzi w życie po upływie 7 dni od daty obwieszczenia i podlega opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Woj. Katowickiego. 1. Zmienić nazwy następujących ulic i placów: —• Plac Armii Czerwonej — ul. F. Dzierżyńskiego — ul. M. Nowotki — ul. K. Pukocza — ul. A. Sambora — ul. E. Brudysa — ul. Piekiełko — ul. Rewolucji Październikowej — ul. Zjednoczonej Partii — na Plac Ratuszowy — na ul. Działkowców — na ul. Orzeską — na ul. Szkolną — na ul. Kopalnianą — na ul. Świętego Jana Pradziadek nazywal sie Pukocz, pomylilo mi sie tylko, że zastąpiono Go ulicą szkolną, a nie przybyszem z Polski.
już oceniałe(a)ś
5
1
@andrzejg52 Hmmm, bez urazy, ale sądząc z towarzystwa patronów, w jakim znalazł się Szanowny Pradziadek... Czy jesteś pewien, że zdjęli go z ulicy akurat za udział w Powstaniu...? :-) Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
6
5
@kapitan.kirk Podejrzewam, że nikt nawet nie wiedzial kto to mój pradziadek. Nie wiem nic o Jego czynach, wiem tylko, że zginął zameczony przez pruska bojówkę. miało to negatywne skutki dla jego rodziny, osierocił czworo dzieci (babka zmarla wcześniej na hiszpankę), mój dziadek , a jego syn, w czasie II wojny miał kategorie P, nie mógł znaleźć pracy, nie mieli kartek. Osobiście uważam, że nazwy ulic, placów, powinny być przypisane lokalnym osobom, czy nazwom geograficznym. Teraz nowa waaadza znów szaleje, mam to nieszczęście mieszkać przy ulicy, którą obroniliśmy za drugiej dekomunizacji w 1996 roku, prowadzonej przez bylego proboszcza. Sąsiad rozpoczął działania wyprzedzające, zbiera podpisy żeby nazwać ulicę jedną z nazw geograficznych, w obawie, że wepchną nam jakieś Prezydenta Wszechczasów, lub Jana dwojga imion. Pozdrowienia.
już oceniałe(a)ś
9
1
@kapitan.kirk Jeszcze jedno. Ulica Piekiełko, to funkcjonująca od zawsze nazwa zakątka gminy. Wśród starszych osób, nadal aktualna.. komu to przeszkadzało ? Chyba tylko proboszczom.
już oceniałe(a)ś
9
1
@andrzejg52 W bazie danych o powstańcach znalazłem nawet kilku Pukoczów (wszyscy z Łazisk, co zapewne nie jest dla Ciebie niespodzianką ;-) ale żadnego z imieniem na literę K. Co zresztą o niczym nie świadczy, bo baza nie jest kompletna i obejmuje tylko ludzi którzy zostawili po sobie ślad na piśmie (np. w rejestrach osobowych oddziałów, na listach odbioru żołdu etc.) oraz pozytywnie zweryfikowanych przez Związek Powstańców w latach 30. Zresztą skoro piszesz, że padł ofiarą jakichś lokalnych bojówek, to w sumie nawet nie musiał być powstańcem sensu stricto... Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
5
2
@kapitan.kirk Dzięki za informację. Bardzo prosze , daj namiary na tą bazę danych. Tak z ciekawości. O pradziadku wiem z relacji mojej Mamy, niestety, nie zweryfikujemy juz informacji, odeszla rok temu. Dziadek, też Karol zmarł w 1976, w domu nie rozmawialo sie o przeszlości. Osób o tym nazwisku w gminie jest sporo, rodzina pradziadka nadal mieszka w tej samej dzielnicy skąd pochodził. Ilu mial braci (lub sióstr) nie wiem. Wiem tylko, że Jego najstrszy syn wyjechał w czasach wielkiego kryzysu do francji, mieliśmy słaby kontakt, odwiedzili nas raz , w końcu lat sześćdziesiątych, potem kontakt sie urwał. Drugi brat mieszkał na ojcowiźnie, siostra dziadka w następnej gminie. Każde mialo kilkoro dzieci, z rodziną brata z Łazisk i siostry utrzymujemy kontakt. Pozdrowienia, czas kawy sie skończył, wracam do pracy.
już oceniałe(a)ś
4
1
@andrzejg52 Tu jest wyszukiwarka w bazie zachowanych dokumentów powstańczych: www.pilsudski.org/powstania/ Tu z kolei spis według rejestru weryfikacyjnego Związku Powstańców z lat 1936-1939: phps.muzeumslaskie.pl/powstancy-nazwisko-a.htm Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
2
0
Czyli zabłąkane zielone ludziki na urlopie to nasz polski wynalazek? Śmiać się czy płakać?
@asp 1. Nie nasz wynalazek, ale tym razem skutecznie przez nas zastosowany. 2. Na ogół lepiej jest się śmiać niż płakać, jeśli tylko ma się z czego. Pzdr
już oceniałe(a)ś
10
3
Kilka drobnych uwag i uzupełnień: 1.) Nie wiem którego z powstańczych pociągów pancernych dotyczy podpis pod zdjęciem nr 3 (chyba najbardziej pasuje do "Korfantego"), ale na pewno nie pokazanego na zdjęciu "Kabicza". Był to bowiem jeden nielicznych w historii wojen wąskotorowych pociągów pancernych (i jedyny na typowo śląski rozstaw 785 mm), znacznie mniejszy i lżejszy od typowych "pancerek", nie miał też na wyposażeniu dział, a jedynie kilka karabinów maszynowych. 2.) Powstańcy mieli na wyposażeniu co najmniej 4 samochody pancerne, w tym jednak tylko jeden "fabryczny" - widoczny w tle zdjęcia nr 5 niemiecki Ehrhardt M17, zdobyty w 1919 podczas Powstania Wielkopolskiego, a później potajemnie przerzucony na Śląsk. Pozostałe pojazdy - w tym widniejący na zdjęciu nr 4 "Powstaniec" - były samoróbkami wykorzystującymi podwozia zwykłych ciężarówek. Samochody pancerne faktycznie bywały nazywane "krążownikami", ale bynajmniej nie ze względu na skojarzenie z amerykańskimi krążownikami szos (w 1921 zresztą takowych w zasadzie jeszcze nie było ;-) ale z uwagi na fakt, że por. Robert Oszek - rodem zabrzanin, twórca i dowódca powstańczej grupy pancerno-motorowej - był zawodowym marynarzem (podczas wojny służył na niemieckich okrętach podwodnych), a jego oddział również w znacznej części składał się z marynarzy. 3.) Karol Woźniak (urodzony w Roździeniu), oprócz tego że był księdzem, był również zawodowym oficerem - najpierw w armii amerykańskiej, później w polskiej armii we Francji, a od 1918 w Wojsku Polskim. W 1921 miał stopień majora. Pod względem służbowym w żaden sposób nie podlegał biskupowi diecezjalnemu we Wrocławiu, więc odprawiając msze dla powstańców nie łamał formalnie jego zakazu. Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
15
3
Wiekszosc Slazakow byla przeciw przylaczeniu do Polski.Dziadek mowil,ze do wsi przyjechali polscy agitatorzy,namawiali do powstania,obiecali nie wiadomo co,a mimo to mlodziez wiejska i moj dziadek w czasie gdy sie kotlowalo chowali sie w w lesie. Co to jest 40 tys "powstancow" w stosunku do 4 mln mieszkancow Gornego Slaska??
już oceniałe(a)ś
7
6
Czym dalej od zdarzenia, tym więcej prawdziwych faktów poznajemy.
już oceniałe(a)ś
7
4