Zapomniana tragedia z PRL. "Tonące dzieci łapały się za ręce, co ciągnęło je na dno"

montaż: Mateusz Sadowski, czytał: Błażej Grygiel
23.06.2013 11:00 , aktualizacja: 27.11.2019 12:59

W 1961 roku trzynaścioro dzieci utonęło w Wiśle w Kazimierzu Dolnym. Na pogrzebie żegnały je tysiące Polaków. Nauczycielka, która nie dopilnowała wycieczki, zapłaciła wysoką cenę za swój błąd... Ale Historia