http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Broda jest wstrętna, broda jest piękna

Marcin Wojciechowski
2012-01-27, ostatnia aktualizacja 2012-02-02 18:02

Zawsze budziła kontrowersje. Nienawidzili jej Aleksander Wielki i Piotr I. Średniowieczni królowie i książęta uznawali za niezbędny władcy atrybut - fragment tekstu, który w całości przeczytacie TYLKO W MAGAZYNIE ''Ale historia'', poniedziałkowym dodatku ''Gazety Wyborczej''

Car Rosji Piotr I odcina brodę bojarowi
Fot. Photo12
Car Rosji Piotr I odcina brodę bojarowi
Ale historia!, nr 3
źródło: Agora
Ale historia!, nr 3
SERWISY
"Dekret o goleniu bród i wąsów wszelkiej rangi ludzi oprócz popów i diakonów, o pobraniu opłaty od tych, którzy go nie chcą wykonać, i o wydaniu specjalnych znaków tym, którzy zapłacili podatek" - ukaz tej treści car Rosji Piotr I ogłosił 16 stycznia 1705 r. Jego oryginał zachował się do dziś i jest publikowany w oficjalnych zbiorach dokumentów państwa rosyjskiego. Inne źródła mówią, że podatek od bród był pobierany w Rosji już od 1698 r., czyli od powrotu młodego cara z dwuletniej podróży po Europie Zachodniej.

Piotr I pojechał incognito wraz z 250-osobową świtą w podróż po Europie, by zobaczyć, jak żyje się za granicą, jak rządzone są państwa zachodnie, jakie nowinki techniczne weszły do użytku, które w Moskwie znane były jedynie z legend i opowieści rzadko przybywających tam kupców z Europy. Car spotykał się ze zwykłymi ludzi i z monarchami. Odwiedził państwa bałtyckie, Hamburg, Holandię, Anglię, Wiedeń, a wracając, spotkał się z polskim królem Augustem II Mocnym, którego bezskutecznie próbował namówić na zawarcie sojuszu.

(...)

Jednak największe wrażenie zrobiła na nim obyczajowość Europy Zachodniej. Zamiast długich bród, kaftanów do kostek i butów do kolan zobaczył na Zachodzie mężczyzn ubranych w krótkie kurtki, trzewiki i gładko wygolonych. Postanowił wprowadzić takie same porządki w Rosji. Ponieważ bojarzy byli temu przeciwni, władca zrobił to pod przymusem poprzez ogłoszenie ukazu o goleniu bród, zwalniając z tego obowiązku jedynie duchownych.

Kupcy mogli się wykupić od golenia, płacąc podatek. Chłopi płacili podatek od bród jedynie przy podróżach do miasta. Wynosił on równowartość najdrobniejszej monety płaconej obowiązkowo przy wjeździe do miasta lub wyjeździe z niego.

Człowiek, który zapłacił podatek od brody, dostawał specjalną blachę z napisem "pieniądze zapłacone" do noszenia na szyi. Kto blachy nie miał, a brodę nosił, narażał się na przymusowe golenie.

(...)

Równie zaciętym wrogiem zarostu był dwa tysiące lat wcześniej Aleksander Macedoński. Najpewniej z powodu swoich skłonności homoseksualnych nie lubił brodaczy i wymagał, by mężczyźni w jego otoczeniu stosowali się do tych samych reguł.

O innych przeciwnikach brody oraz rewolucji w goleniu przeczytasz w trzecim numerze "Ale historia!".

"ALE HISTORIA!" - co poniedziałek z Gazetą Wyborczą

Kontrowersyjne tematy. Niewygodne pytania. Zaskakujące odpowiedzi.
Już 6 lutego najnowszy numer ''Ale historia!'', a w nim:
- Luda Pawliczenko była najsłynniejszym radzieckim strzelcem wyborowym. Ludzie rozpoznawali ją na ulicy,dzieci wypytywały o liczbę zabitych wrogów.
- 6 kwietnia 1914 roku na podparyskich Polach Marsowych dwóch Polaków starło się w pojedynku na szable



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':