Oskarżenia przeciw Hissowi były poważne: od końca lat 30. miał działać w zorganizowanej grupie komunistycznej w rządzie USA. Jak pisał wybitny historyk David Halberstam, utworzona przy Izbie Reprezentantów Komisja ds. Działalności Antyamerykańskiej (House Un-American Activities Committee, HUAC), przed którą Hiss stanął 5 sierpnia 1948 r., była skłonna uwierzyć w dowolne oskarżenie wobec każdego, tym bardziej że znalazło się w niej mnóstwo najmniej atrakcyjnych postaci amerykańskiego życia publicznego: bigotów, rasistów, reakcjonistów i zwyczajnych bufonów.

Ezra Pound. Poeta, który oszalał? Wielcy zdrajcy cz. 13



Dżentelmen kontra...

Hiss urodził się w 1904 r. w Baltimore w rodzinie z wyższej klasy średniej. W czasie kryzysu finansowego 1907 r. jego ojciec, Charles Alger Hiss, zbankrutował i popełnił samobójstwo, podrzynając sobie brzytwą gardło. Osobisty majątek i koneksje matki zapewniły jednak Algerowi komfortowe życie i wykształcenie. Studiował w prestiżowym Johns Hopkins University, a potem w Harvard University, gdzie w 1929 r. ukończył prestiżową Harvard Law School. Patronował mu sławny sędzia Sądu Najwyższego USA Felix Frankfurter, który załatwił podopiecznemu praktyki u innego sławnego prawnika, Olivera Wendella Holmesa. Gwarantowało to w przyszłości błyskotliwą karierę.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej