Oskarżenia przeciw Hissowi były poważne: od końca lat 30. miał działać w zorganizowanej grupie komunistycznej w rządzie USA. Jak pisał wybitny historyk David Halberstam, utworzona przy Izbie Reprezentantów Komisja ds. Działalności Antyamerykańskiej (House Un-American Activities Committee, HUAC), przed którą Hiss stanął 5 sierpnia 1948 r., była skłonna uwierzyć w dowolne oskarżenie wobec każdego, tym bardziej że znalazło się w niej mnóstwo najmniej atrakcyjnych postaci amerykańskiego życia publicznego: bigotów, rasistów, reakcjonistów i zwyczajnych bufonów.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej