W marcu 1942 r. pani Sorokin, Rosjanka z pochodzenia, złożyła w ministerstwie edukacji rządu w Vichy skargę na Simone de Beauvoir, nauczycielkę w prestiżowym paryskim liceum Moliera. Oskarżała ją o "podniecanie" i "doprowadzenie do rozpusty" jej córki Natalii, kiedy ta uczęszczała do Moliera. W marcu 1942 r. Natalia Sorokina była pełnoletnia i studiowała filozofię oraz literaturę na Sorbonie, gdzie poznała wywodzącego się z zamożnej rodziny studenta nazwiskiem Dupas. Pani Sorokin liczyła na małżeństwo córki z bogatym Dupasem - jej mąż, biały emigrant z Rosji, opuścił ją jakiś czas temu, a zresztą zyski, które czerpał z dorywczego handlu starymi książkami, były raczej marne.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej