W 1526 r. Pietro Bragadio, poseł wenecki w Konstantynopolu, dowiedział się, że w Wielkim Haremie sułtana Sulejmana Wspaniałego doszło do skandalu. Trzecia z żon władcy imperium osmańskiego znana oficjalnie jako Mâhidevrân Sułtan (a przez męża nazywana czule Gülbahar, czyli Wiosenna Róża) pobiła jasnowłosą nałożnicę o imieniu Hürrem, co po turecku znaczy Radosna, Pogodna, Uśmiechnięta, Kwitnąca. Nałożnica ta od kilku lat była faworytą Sulejmana. W przypływie wściekłości Gülbahar miała szarpać ją za włosy, podrapać twarz do krwi i nazwać Hürrem "sprzedanym ścierwem".
Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej