Sztylet albo trucizna jest broń dusz niemężnych, nikczemnych niewolników, kobiet niedołężnych ... - mówi Piotr Kmita, wielki możnowładca i sprzymierzeniec Bony, w sztuce Alojzego Felińskiego pod tytułem "Barbara Radziwiłłówna". Królowa Bona Sfor-za, żona Zygmunta Starego, z pewnością nie była kobietą niedołężną, a jednak Feliński i wielu historyków oraz pisarzy posądzało ją o stosowanie trucizny. Sztuka Felińskiego napisana w 1811 r. przez następne 150 lat wystawiana była często i ugruntowała ponurą sławę Bony.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej