Historycy traktują ich jak jednego monarchę. Piszą: "Ferdynand i Izabela" albo "Królowie Katoliccy". Kronikarze pisali o nich: "choć w dwóch ciałach, w woli i działaniu byli jednym".

Ale to mit. Ferdynanda i Izabelę bardzo wiele różniło. Ich wizje Hiszpanii były zupełnie różne i gdy dziś Hiszpanie spierają się o model swego państwa - federacyjny albo jednolity - to te debaty należy wywodzić właśnie z ich dwóch różnych wizji.

Kochający się królowie

Gdy w 1469 r. brali ślub, ona miała lat 18, on 17. Ferdynand przeżył Izabelę, która zmarła w 1504 r., o 12 lat. Mieli różne charaktery i wywodzili się z różnych tradycji historycznych.

Ona była królową Kastylii, czyli dziś środkowej i północnej części Hiszpanii, i była bardzo religijna. On dziedziczył koronę Aragonii, królestwa położonego w dolinie rzeki Ebro. Był racjonalistą o chłodnym politycznym umyśle. Ona - zapatrzona w swoje zasady religijne; on - pragmatyczny i elastyczny.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej