Jan Zumbach w kabinie spitfire'a z godłem Dywizjonu 303 oraz trzynastoma krzyżami symbolizującymi zestrzelenia. Widać też sylwetkę ulubionego przez Zumbacha Kaczora Donalda. Od 19 maja do końca listopada 1942 roku Zumbach był dowódcą Dywizjonu 303.


10 lipca 1967 roku pułkownik Chukwuemeka Odumegwu Ojukwu naprawdę uwierzył, że może wygrać tę nierówną wojnę. Że rządzona przez niego malutka Biafra może pokonać dziesięć razy większą i ludniejszą Nigerię. Że jego lud stanie się pierwszym narodem w Afryce żyjącym we własnym państwie, z nakreślonymi przez siebie granicami.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej