Smogowy raport o Małopolsce. Palimy i kopcimy

Monika Waluś
15.11.2016 07:00
A A A
Raport o sposobie ogrzewania domów w Małopolsce

Raport o sposobie ogrzewania domów w Małopolsce (Krakowski Alarm Smogowy)

300 tys. domów jednorodzinnych w Małopolsce nadal ogrzewanych jest przez kotły, do których trafia złej jakości węgiel i śmieci. I to one odpowiadają za większość zanieczyszczeń powietrza. Dlatego potrzebna jest uchwała antysmogowa dla całego województwa.
Nowy Sącz - 1200 proc., Szczawnica - 990 proc., Kęty - 960 proc. - te małopolskie miasta to według danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska rekordziści pod względem przekroczenia normy zanieczyszczenia powietrza rakotwórczym benzo(a)pirenem w ubiegłym roku. Liczby te najlepiej pokazują, że problem smogu nie dotyczy wyłącznie Krakowa, ale całego regionu.

- Nie da się ukryć, że w Kętach mamy problem z zanieczyszczonym powietrzem, ale z tym walczymy - przyznaje burmistrz gminy Krzysztof Klęczar. I stara się usprawiedliwić mieszkańców: - To, że ludzie palą w piecu nie tym, czym powinni, nie wynika z ich złej woli, ale z tego, że często na lepszy opał ich nie stać.

Burmistrz podkreśla ponadto, że zarówno systematyczne kontrole palenisk przez strażników miejskich, jak i programy dotacji na wymiany pieców zaczynają przynosić efekty.

Kotły węglowe dominują

Ale dane z badań, które wśród właścicieli domów jednorodzinnych w Małopolsce przeprowadził właśnie Krakowski Alarm Smogowy, nie napawają optymizmem.

- Z raportu wynika, że ponad 70 proc. takich budynków ogrzewanych jest kotłami węglowymi, a małopolskie powietrze wciąż zatruwa ponad 300 tys. tzw. kopciuchów, czyli pieców, w których można palić wszystko. Ich średni wiek to 12 lat - mówi Andrzej Guła z KAS.

Jak wynika z raportu, tylko 18,3 proc. małych domów ogrzewane jest piecami gazowymi, a niewielki odsetek korzysta z sieci ciepłowniczej. Taki stan rzeczy sprawia, że to właśnie sektor mieszkaniowy stanowi główne źródło zanieczyszczenia pyłem oraz benzo(a)pirenem w naszym regionie. Kłęby dymów z niskich kominów odpowiadają za 57 proc. emisji pyłu PM10 w naszym województwie, 69 proc. emisji pyłu PM2,5 oraz ponad 90 proc. emisji benzo(a)pirenu.

Co gorsza, ponad trzy czwarte ankietowanych stwierdziło, że nie planuje w najbliższych dwóch latach wymiany kotła grzewczego na bardziej ekologiczne źródło energii.

Standardy emisyjne, nie zakazy

Zachętą do tego miały być m.in. wojewódzkie programy dofinansowania zakupu nowych kotłów, ale jak wskazują przedstawiciele KAS, w większości programy te nie przynosiły oczekiwanych rezultatów i przy dużym nakładzie finansowym efekt ekologiczny był niewielki.

- W 2014 r. w Małopolsce m.in. dzięki dotacjom udało się wymienić 3 tys. starych pieców węglowych, a w tym samym czasie sprzedano 13 tys. "kopciuchów". Bez regulacji dotyczących m.in. standardów emisyjnych dla kotłów na paliwa stałe marnujemy publiczne pieniądze - mówi Guła.

Dlatego aktywiści, ekolodzy, ale także wielu mieszkańców Małopolski oczekuje na takie regulacje, które rzeczywiście pozwolą zwalczyć trujący smog w naszym regionie. Nadzieją na to byłaby uchwała antysmogowa dla całego województwa, która mogłaby się znaleźć w konsultowanym właśnie nowym Programie Ochrony Powietrza w Małopolsce.

- Uchwała nie wprowadzałaby zakazu dla węgla i drewna na terenie gmin poza Krakowem. Określałaby jedynie standardy emisyjne dla wszystkich kotłów używanych w małopolskich domach. Oznacza to, że jeśli za kilka lat ktoś nadal będzie chciał ogrzewać swój dom węglem czy drewnem, będzie musiał zainstalować kocioł wyższej, czyli piątej, klasy - tłumaczy Guła.

Musimy się przygotować na radykalne zmiany

Radni sejmiku wojewódzkiego nad gotowym projektem uchwały będą głosować najprawdopodobniej już w styczniu. A jej zapisy mogłyby zacząć obowiązywać w 2019 r.

- Przyjęcie uchwały da nowy impuls do walki o poprawę powietrza w Małopolsce. Musimy się przygotować na radykalne zmiany, ale to będzie początek procesu odchodzenia od "kopciuchów" na rzecz bardziej przyjaznych środowisku rozwiązań - mówi Grzegorz Lipiec, wojewódzki radny Platformy Obywatelskiej.

Jak dodaje, ma nadzieję, że głosy koalicji PO-PSL wystarczą, by taki dokument przyjąć. - Radni Prawa i Sprawiedliwości oddychają tym samym powietrzem, więc sadzę, że oni także będą za przyjęciem uchwały - dodaje.

Zaklinanie rzeczywistości

Tymczasem Zdzisław Filip, radny sejmiku wojewódzkiego z PiS, zaznacza, że uchwała to tylko "zaklinanie rzeczywistości", które realnie niewiele zmieni.

- Małopolska uchwała antysmogowa dla Krakowa niewiele zmieni, bo zanim jeszcze sezon grzewczy się rozpoczął, na Alejach już mieliśmy przekroczone normy powietrza. Zamiast zakazów potrzeba kompleksowych działań przeciw smogowi: dbania o kanały przewietrzania, zmywanie ulic, zmiany organizacji ruchu, ale także dostawy dobrej jakości węgla. Uchwała antysmogowa dla Małopolski nie może być zabezpieczeniem urzędników, którzy stwierdzą, że już nic nie trzeba robić - mówi Filip.

Na stronie chcemyoddychac.pl Krakowski Alarm Smogowy zbiera podpisy pod petycją do władz województwa, aby nowy program ochrony powietrza zawierał uchwałę antysmogową dla Małopolski.

Zapraszamy na konferencję





Jak namówić Polaków do porzucenia palenia odpadami? Jak zachęcić do odstawienia samochodów? Jak zmieniać komunikację miejską? O sposobach walki o czyste powietrze będziemy rozmawiać 14 grudnia podczas debaty w Krakowie z samorządowcami, ekspertami, przedstawicielami biznesu, organizacji pozarządowych i UN GC w Polsce.


Więcej informacji oraz zapisy



Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

O naszej akcji

Polskie powietrze jest najbardziej zanieczyszczone w Unii Europejskiej. Jesteśmy czarną plamą na unijnej mapie. Efektem tej sytuacji są tysiące przedwczesnych śmierci i zwiększona liczba zachorowań na choroby płuc, serca i nowotwory. W Polsce z powodu zanieczyszczeń powietrza w ciągu roku przedwcześnie umiera 46 tysięcy osób.

W 2016 r. w ramach akcji społecznej "Oddychać po ludzku" organizowanej przez 'Gazetę Wyborczą', chcemy skupić się m.in. na zwiększeniu świadomości Polaków dotyczącej przyczyn i skutków zanieczyszczenia powietrza, wdrażaniu ustawy antysmogowej przez samorządy oraz zachęcaniu do korzystania z komunikacji miejskiej i ekologicznego transportu.