– Mamy tu teraz cyrk, tylko nikomu nie jest do śmiechu – tak o sytuacji na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu mówią jego pracownicy.

W połowie grudnia Prokuratura Regionalna w Katowicach postawiła prof. Markowi Ziętkowi, rektorowi Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW), zarzut działania na szkodę uczelni. Chodzi o śledztwo dotyczące spółki Data Techno Park. Miała ona stworzyć wielką serwerownię do przechowywania dokumentacji medycznej wszystkich pacjentów leczonych w Polsce.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej