Pismo prezesa NFZ Andrzeja Jacyny z wyliczeniem szacowanych kosztów podwyżek rozesłała mediom Fundacja Onkologiczna „Alivia”. Wynika z niego, że koszty podwyżek wyniosą w przyszłym roku 6,43 mld zł. Tylko na podwyżki dla ratowników pieniądze – prawie 160 mln zł – wyłoży budżet państwa. Reszta sfinansowana zostanie z naszych składek na leczenie.

W tym roku NFZ wyda na podwyżki 4,23 mld zł. Tymczasem jego budżet na leczenie wzrósł o blisko 3 mld zł, głównie dzięki większym niż planowane przychodom ze składek zdrowotnych (zawdzięczamy je wzrostowi pensji). Te liczby pokazują więc jasno, że na wzroście przychodów ze składek nie korzystają pacjenci, bo wszystko idzie na podwyżki. – Ziścił się czarny scenariusz, pieniądze zostały już rozdane. Pacjenci nie byli widocznie dla resortu zdrowia na tyle istotną grupą, żeby zadbać o ich los – twierdzi Bartosz Poliński, prezes fundacji Alivia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej