Pod projektem ustawy, która ma zakazać aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, podpisało się w ciągu pięciu tygodni ponad 200 tys. osób. To dwukrotnie więcej niż trzeba, by został rozpatrzony przez Sejm. A stojąca za inicjatywą fundacja Życie i Rodzina ma czas na zbiórkę podpisów do końca listopada.

Nowelizacja ma poparcie Kościoła i prezydenta...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.