http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

O debacie Sikorski-Komorowski: zacna i ambitna?

Dominika Wielowieyska
2010-03-21, ostatnia aktualizacja 2010-03-21 17:46

Platforma Obywatelska urządziła debatę pt. "Kto jest najgorszym politykiem i dlaczego jest to Lech Kaczyński". Temu służyły pytania dotyczące przerostu zatrudnienia w prezydenckiej kancelarii czy też słynnej kłótni o krzesło i samolot do Brukseli między premierem a prezydentem. Z punktu widzenia PO taka taktyka była racjonalna. Zainteresowanie mediów należało wykorzystać do ataku na głównego konkurenta.

Dominika Wielowieyska
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Dominika Wielowieyska
Jak wypadli kandydaci? Przemówienie wstępne Bronisława Komorowskiego było lepsze. Marszałek wyraźnie odciął się od PiS. Mówił swobodnie i pewnie. Radosław Sikorski postawił na patetyczną orację.

Za to szef MSZ lepiej wypadł przy okazji pytania o in vitro. Powiedział, że gdy służba zdrowia ma potężne kłopoty finansowe, trudno mówić o finansowaniu tego zabiegu z budżetu, ale w przyszłości można się nad tym zastanowić. Tymczasem Komorowski wygłosił dziwaczną deklarację, że in vitro powinno być opłacone dla tych par, które gwarantują dobre wychowanie dzieci. A kto to będzie oceniał?!

Obaj kandydaci źle wypadli przy okazji pytania dokąd wybiorą się z pierwszą wizytą zagraniczną. Komorowski powiedział, że może do Brukseli, a może do Wilna, by przypomnieć wizję Polski europejskiej i wielonarodowej. Sikorski stwierdził, że pojechałby do Wilna, ale gdyby Litwa wywiązała się z zobowiązań wobec naszego kraju. Tak więc jeden kandydat przypomniał, że Wilno było kiedyś polskim miastem, a wiadomo, że Litwini różnie reagują na te wspomnienia. Drugi kandydat - że nasi sąsiedzi są niesłowni. To się nazywa rozwijanie dobrosąsiedzkich stosunków.

Sikorski na koniec powiedział, że członkowie PO mają wybrać między prezydenturą "zacną i zachowawczą" (w domyśle - Komorowskiego) a prezydenturą "ambitną". Niestety z wystąpień szefa MSZ nie dowiedziałam się, na czym polega owa ambitna strategia.

Bronisław Komorowski kontra Radek Sikorski - zobacz cała debatę!


Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    34 głosy

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy