http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hasło prezydenta. Dla niepoznaki: 'prezydent'

Maciej Ostaszewski, Dominik Uhlig
2010-10-08, ostatnia aktualizacja 2010-10-08 16:40

Pozdrowienia dla prezydenta od redakcji wyborcza.pl
Pozdrowienia dla prezydenta od redakcji wyborcza.pl

Włączyliśmy się w transmisję organizowanej przez Bronisława Komorowskiego konferencji. Nasze pozdrowienia dla prezydenta mógł zobaczyć cały świat

Tak transmisja wyglądała początkowo...
Tak transmisja wyglądała początkowo...
...a tak w momencie naszej ingerencji
...a tak w momencie naszej ingerencji

Na stronie prezydenta transmitowano w czwartek spotkanie Bronisława Komorowskiego z samorządowcami. Postanowiliśmy sprawdzić, czy łatwo byłoby się w taką transmisję włączyć. I pokazać cokolwiek. Na przykład napisać "POMNIK PRZED PAŁACEM POLSKĄ RACJĄ STANU". Albo wyemitować przemówienie Osamy Bin Ladena.

Niestety, poszło nam o wiele łatwiej, niż moglibyśmy się spodziewać. Wejście do panelu administratora transmisji zabezpieczał login "prezydent". Hasło też "prezydent". Pewnie dla niepoznaki.

Najpierw sprawdziliśmy, czy w transmisję da się włączyć obraz z kamery internetowej. Screenshot poniżej: na pierwszym planie Maciej Ostaszewski, z tyłu Dominik Uhlig.



Od razu zadzwoniliśmy do biura prasowego prezydenta informując o luce w zabezpieczeniach. W tym czasie wyemitowaliśmy obraz z napisem "Serdeczne pozdrowienia dla Prezydenta Bronisława Komorowskiego".

Kancelaria: To nie my

Odbiera pracownica biura prasowego:

Dominik Uhlig: - Dzień dobry. Czy siedzi pani przy komputerze? Czy może pani teraz włączyć transmisję konferencji?

Urzędniczka: - Niestety, nie mam takiej możliwości, mamy tu ograniczenia sprzętowe

Ale gdzieś tam macie państwo komputer, który może odtworzyć transmisję?

- Tak, ale mam dużo pracy. Proszę sformułować pytanie. Czy to pytanie do informatyka?

Tak

- Proszę poczekać...

(...)

...Czy może pan włączyć transmisję z wystąpienia prezydenta?

- Urzędnik: - Tak, a o co chodzi?

(w tym momencie Maciek pokazuje kartkę: "zmienili hasło" )

Chciałbym, żeby pan powiedział, co widać na ekranie

- Teraz widać debatę

A u nas widać napis "pozdrowienia dla pana prezydenta". To my go włączyliśmy. Bo login do serwisu brzmiał "prezydent". Hasło też brzmiało "prezydent"

- Transmisję obsługuje firma zewnętrzna, zaraz będziemy się z nimi kontaktować. Dziękujemy za sygnał. Zapewniam, że każdą transmisję oglądamy na bieżąco i gdyby coś się działo, możemy w ciągu kilku sekund zareagować.



Firma: to był błąd

Dzwonimy więc i my do obsługującej transmisję firmy.

- To był błąd, który został szybko wykryty i od razu naprawiony. Nie powinniśmy zabezpieczać transmisji tak prostym hasłem - przyznaje Michał Kreczmański z firmy Transmisje Online. - Możemy usprawiedliwić się tym, że była to prosta, ogólnodostępna transmisja, bez poufnych danych. Kiedy sesja jest zamknięta, polityka bezpieczeństwa jest bardziej restrykcyjna - dodaje. - Kiedy udało się Wam na chwilę włączyć, nasi realizatorzy od razu zobaczyli, że coś się dzieje w tle, rozłączyli Was i szybko zmienili hasło. Najważniejsze jest jednak to, że najprawdopodobniej waszą chwilową ingerencję w aplikację widzieli tylko nasi pracownicy, bo żeby ją zobaczyć oglądający musiałby dokładnie w tym czasie specjalnie przełączyć transmisję na podmieniony kanał.

Hasło? 1234, qwer, dupa

Kolejne przykłady z życia dowodzą, że informatykom brakuje wyobraźni w zabezpieczeniu poufnych danych. Ostatnio opisywaliśmy przypadek umieszczenia w internecie, bez żadnych zabezpieczeń pliku z danymi blisko 4 tys. marynarzy. Znajdował się na serwerze jednego z samorządów w katalogu "tmp/dupa".



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 55 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    92 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':