Janusz Palikot zapowiedział dziś, jeśli zostałby usunięty z partii, założy nową partię polityczną. Polityk PO zapowiedział dziś w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że byłaby to formacja centrolewicowa
Lider lubelskiej Platformy podkreślił, że chce pozostać w partii Donalda Tuska tak długo, jak to będzie możliwe. Jeśli jednak władze partii podziękują mu za współpracę, postara się stworzyć formację centrolewicową.
Partia dla milionów Polaków
Palikot dodał, że powinna istnieć formacja polityczna, która podobnie jak on uważa, że winny katastrofie smoleńskiej jest Lech Kaczyński. Zdaniem posła taka formacja może liczyć nawet na 10-milionowe poparcie, bo tyle osób, według sondażu popiera jego tezę o winie nieżyjącego prezydenta. Palikot powtórzył, że Lech Kaczyński nie powinien był zostać pochowany na Wawelu dopóki nie zostaną ustalone okoliczności katastrofy smoleńskiej.
Janusz Palikot nie wie jeszcze, czy będzie kandydował do nowych władz klubu PO. Poseł podkreślił, że będzie to zależało od tego, kto zastąpi Grzegorza Schetynę na stanowisku szefa klubu.