Państwowa Komisja Wyborcza w poniedziałek po 17 podała oficjalne wyniki II tury wyborów. Po ostatnich obliczeniach Bronisław Komorowski zdobył 53,01 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 46,99 proc. Wyborcza frekwencja to 55,31 proc.
Na Bronisława Komorowskiego zagłosowało 8 mln 933 tys. 887 Polaków. Na Jarosława Kaczyńskiego 7 mln 919 tys. 134 Polaków. Różnica wynosi 1 milion, 14 tys. 753 głosy.
We wtorek w południe na Zamku Królewskim odbędzie się uroczystość wręczenia Komorowskiemu uchwały Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ważność wyborów - po rozpatrzeniu ewentualnych protestów wyborczych uzna Sąd Najwyższy. Dopiero po tym odbędzie się oficjalne zaprzysiężenie Komorowskiego na prezydenta. Najprawdopodobniej w sierpniu.
Po oficjalnym ogłoszeniu wyborów na stronie kancelarii prezydenta pojawiła się informacja, że ministrowie Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego złożyli rezygnację z pełnionych funkcji. Odchodzą: zastępca Szefa KPRP Jacek Sasin; szef Gabinetu Prezydenta RP Maciej Łopiński; Sekretarz Stanu w KPRP Małgorzata Bochenek, Podsekretarz Stanu w KPRP Andrzej Duda oraz Podsekretarz Stanu w KPRP Bożena Borys-Szopa.
Co się działo wcześniej? Wyborcza dogrywka na żywo | Komentarz Adama Michnika | Sztab wyborczy Bronisława Komorowskiego - galeria
Po 2 w nocy Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki z 95 proc. obwodowych komisji w całym kraju. Według nich Bronisław Komorowski zdobył 52,63 proc. głosów. Jego przeciwnik Jarosław Kaczyński osiągnął 47,37 proc. głosów. Na Komorowskiego głosowało prawie 8 mln 344 tys. osób. Na Kaczyńskiego 7,5 miliona. Kandydat PO miał 833 tys. głosów więcej niż Jarosław Kaczyński. Dzieli ich 5,26 pkt proc. Frekwencja - 55,29 proc.
Z danych uzyskanych przez PAP Komorowski wygrał w Niemczech, Czechach, Bułgarii, Szkocji i Irlandii Płn., na Litwie oraz w części Włoch - w Mediolanie i Neapolu. Kaczyński wyprzedził swojego rywala w Rzymie, a także w USA i Kanadzie.
Kandydat PO wyszedł na prowadzenie w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego o 1 w nocy. Miał wtedy 2,64 pkt proc. przewagi nad Kaczyńskim (51,32 proc. do 48,68 proc.) Te wyniki uspokoiły zwolenników PO. Ale wcześniej przez godzinę mieli powody do niepokoju:
O północy Państwowa Komisja Wyborcza podała zaskakujące wynikiPo obliczeniu danych z 51,5 proc. obwodów okazało się, że Kaczyński zyskał 0,82 pkt proc. przewagi nad kandydatem PO. Komorowski miał 49,59 proc., z 50,41 proc. prowadził Jarosław Kaczyński. Jeszcze wcześniej - po 20,94 proc. obwodów PKW podawała, że Komorowski prowadzi z Kaczyńskim 50,61 proc. do 49,39 proc.
Podobnie było w pierwszej turze - po podaniu przez PKW danych z 48,88 proc. przewaga Komorowskiego nad Kaczyńskim stopniała do 0,74 pkt proc. - ostatecznie wzrosła do 5 punktów proc.
Na zwycięstwo Komorowskiego wskazują trzy wyborcze prognozy:
SMG KRC robiło exit poll dla TVN:Komorowski: 52,8 proc.
Kaczyński: 47,2 proc.
- to wynik podanego przed 23 badania late poll (uaktualnienie wyników badań, zebranych przez ankieterów MB SMG/KRC, danymi wywieszonymi przez obwodowe komisje wyborcze):
Wcześniej w podanych po 20 wynikach exit polls wynik brzmiał: Komorowski: 51,09 proc. - Kaczyński: 48,91 proc.
TNS OBOP przeprowadził exit poll dla TVP:Komorowski: 53,1 proc.