Na jutrzejszą decyzję szefa SLD niecierpliwie czekają w sztabach PO i PiS. Napieralski w I turze wyborów zajął III miejsce. Zagłosowało na niego blisko 14 proc. uczestników wyborów - prawie 2 miliony 300 tys. osób. Gdyby wskazał swój wybór w II turze, część wyborców mogłaby posłuchać jego rady.
Część ludzi lewicy poparła już Komorowskiego: Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Borowski, Tomasz Nałęcz, Wojciech Olejniczak.
A Napieralski dyplomatycznie milczy. Od razu po I turze ogłosił, że zaczyna konsultacje ze swoimi wyborcami. Odwiedził: Koszalin, Słupsk, Wilków, Wrocław, Legnicę, Bolesławiec. Jutro zarząd partii i szefowie regionów SLD będą debatować. Napieralski wysłucha też opinii Partii Kobiet i Zielonych 2004.
O przesyłanie mu opinii Napieralski poprosił na swoim koncie na Facebooku. Ludzie piszą:
Za Komorowskim... Szymon Brózda: "Proszę elektorat Grzegorza Napieralskiego o każdy głos oddany w drugiej turze na Bronisława Komorowskiego. Nie możemy dopuścić do sytuacji aby kiedykolwiek jeszcze każdy z nas obudził się w IV RP. Wciąż, uważam iż pańska prezydentura byłaby najlepsza i najtrafniejsza w dzisiejszym kraju. W tych wyborach gratuluję wspaniałego dla lewicy osiągnięcia prawie 14%! Niemniej jednak apeluje do wszystkich o głos dla Komorowskiego 4 lipca!"
...za Kaczyńskim... Ania Kasprzak: "Uważam, że lewica powinna głosować na mniejsze zło czyli na Jarosława Kaczyńskiego. Nie można pozwolić na hegomonię jednej neoliberalnej partii. Oczywiście uważam, że Pan oficjalnie nie powinien popierać żadnego z kandydatów. Niech każdy wyborca sam indywidualnie zdecyduje na kogo odda głos i czy w ogóle pójdzie na II turę. Poparcie któregokolwiek z kandydatów mogłoby Panu zaszkodzić"
...na nikogo Rafał Stojak: "Do Komorowskiego mi daleko, a do Kaczyńskiego jeszcze dalej! Wyboru nie ma. Tzn. jest, jak już ktoś powiedział między dżumą a cholerą. Dlatego też mojego poparcia nie otrzyma żaden z Panów K. Nie pozostaje nic innego jak dorysować trzecią kratkę i postawić w niej krzyżyk przy nazwisku Napieralski. Pozdrawiam"
Tego typu opinii jest najwięcej. Wyborcy lewicy wskazują Napieralskiemu przykład Waldemara Pawlaka, który nie poparł ani Komorowskiego, ani Kaczyńskiego:
Dorota Dąbrowska: "Grzegorz, nie popieraj nikogo! Nich naród sam zadecyduje. Prawica z Lewicą? To chyba nie bardzo! Przed każdym posiedzeniem będziecie musieli zdrowaśki odmawiać. Bardzo mi się decyzja Waldemara Pawlaka spodobała. To, co zadecydował jest w/g mnie poprawne... politycznie"
Szef SLD dziękuje za opinie: - Nasze skrzynki ledwo wytrzymują. Czytamy i analizujemy. Każdy głos jest cenny, tym bardziej, że większość z nich to listy bardzo długie i pełne merytoryki - pisze na Facebooku. Rzecznik SLD Tomasz Kalita zapowiada, że maile, które dostaje Napieralski są "analizowane i zostaną wykorzystane do przygotowania raportu, który zostanie opublikowany na stronach SLD.
Gorszy neoliberalizm czy IV RP? Na stronie
Lewica.pl internetowa sonda. Blisko 43 proc. z ponad 1500 osób, które odpowiedziały, chce głosować na Kaczyńskiego - "przeciwko neoliberalizmowi PO". Blisko 19 proc. chce głosować na Komorowskiego "przeciw perspektywie IV RP". 39 proc. nie chce głosować na żadnego, bo to "kandydaci prawicy".
Sondę komentuje na stronach "
Krytyki Politycznej " prof. Małgorzata Kowalska z Uniwersytetu w Białymstoku:
"Wygląda na to, że spora część ludzi (zapewne w większości młodych) "z sercem po lewej stronie" gotowa jest zapłacić każdą cenę za samą choćby retorykę walki z "liberalizmem" - nawet cenę rozpuszczenia się socjalizmu w kato- nacjonalizmie, nawet cenę zawłaszczenia idei lewicy przez resentymentalnych prawicowych nienawistników. Kochani radykałowie, pomyślcie chwilę: czy przypadkiem nie tak właśnie rodził się faszyzm?"
I ocenia sama, że "obowiązkiem lewicy jest głosowanie przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu", m. in. przeciwko:
- "polityce historycznej", zgodnie z którą są lepsi i gorsi Polacy
- nowej ofensywie swoiście rozumianego patriotyzmu i "narodowych wartości".
- pysze, która kazała wynieść ś. p. Lecha Kaczyńskiego na Wawel
- polityce symbolicznej, która zaowocowała smoleńską katastrofą.
Na stronach "Krytyki" można też przeczytać wspólny komentarz
"Dlaczego jednak Komorowski" podpisany przez Agatę Bielik-Robson, Agnieszkę Graff, Magdalenę Środę, Tomasza Basiuka, Stanisława Obirka.
"Lewicowiec-ideowiec nie może popierać konserwatysty? Cóż, to są wybory prezydenckie, a nie konkurs na idealizm. Odmawiając głosowania na umiarkowaną konserwę, de facto popiera się konserwę nieumiarkowaną" - piszą.
Lider "Krytyki Politycznej" Sławomir Sierakowski mówił w rozmowie z wyborcza.pl, że nie poprze nikogo, bo jest socjaldemokratą, a wybór jest między konserwatywnymi politykami. Inni jeszcze biją się z myślami. Przemysław Prekiel ("
Blog nieklerykalny ") pisze: "Bardziej odpychający jest jednak Jarosław Kaczyński . Mam więc nadzieję, że nie zostanie on następcą swojego brata. Choć skreślenie ich obu uważam za również rozsądne rozwiązanie."
Decyzja Napieralskiego ma zostać ogłoszona we wtorek wieczorem.