Kandydatom na prezydenta przesłaliśmy pytania o traktowaniu zwierząt. Prezydent ma przecież weto, a także może zgłaszać własne ustawy. I w ten sposób może wpływać na los zwierząt. A organizacje obrońców ich praw od lat zabiegają o zmiany wielu przepisów.
Tylko trzech kandydatów: Andrzej Olechowski, Bronisław Komorowski i Grzegorz Napieralski odpowiedziało. Pełnomocnik Komitetu Wyborczego Waldemara Pawlaka Józef Szczepańczyk odpisał, że pytania "Gazety" "z uwagi na sposób ich sformułowania naruszają powagę debaty prezydenckiej". Pytaliśmy:
- Jeśli je Pan jajka, to czy interesuje się Pan, w jakich warunkach żyła kura? Olechowski: Nie zastanawiam się. Jestem pewien, że opracowano odpowiednie unijne normy, i że należy je wypełniać.
Komorowskiemu "najbardziej smakują" jajka z chowu ekologicznego i wolnowybiegowego.
Napieralski uważa, że zawsze należy brać pod uwagę warunki, w jakich hodowano i uśmiercono zwierzę.
- Czy popiera Pan wykorzystywanie zwierząt do występów cyrkowych? Olechowski: Nie popieram.
Komorowski: Bez zwierząt cyrk nie byłby cyrkiem. Ważne, w jakich warunkach trzymane są zwierzęta, i jak opiekują się nimi treserzy.
Napieralski akceptuje występy zwierząt, ale uważa, że powinny robić tylko to, co jest dla nich zachowaniem "naturalnym". Proponuje stworzyć wykaz zwierząt, które mogą być prezentowane w cyrkach.
- Czy podpisałby Pan (zainicjował) ustawę znoszącą przepis, który pozwala myśliwym na strzelanie do "zdziczałych" psów i kotów (dziś mogą je zabijać w odległości większej niż 200 metrów od zabudowań)? Olechowski: Tak, było zbyt wiele wykroczeń.
Komorowski uważa, że psy i koty mogą być zagrożeniem dla dzikich zwierząt i dla ludzi. I że przepis nie jest przez myśliwych nadużywany.
Napieralski proponuje, by strzelać do psów i kotów na terenach łowieckich mogli tylko leśnicy i służby leśne.
- Czy podpisałby Pan ustawę, która polepsza - przynajmniej do poziomu standardów UE - warunki hodowli zwierząt, jeśli oznaczałoby to dla hodowców konieczność poniesienia dodatkowych wydatków? Olechowski: Tak.
Komorowski stawia warunek, by było odpowiednio długie vacatio legis i dotacje unijne dla hodowców wyrównujące straty. Jest przekonany, że konsumenci nie zechcą dopłacać do droższego mięsa i jajek tylko po to, by mieć komfort świadomości, że zwierzęta były dobrze traktowane.
Napieralski: Tak.
- Czy podpisałby Pan ustawę nakazującą Inspekcji Weterynaryjnej reagowanie na zgłaszane jej przypadki łamania ustawy o ochronie zwierząt? (dziś, choć mają kontrolować dobrostan zwierząt, odsyłają ze skargami do prokuratury). Olechowski: Zdecydowanie tak.
Komorowski uważa, że wystarczy "aktywizować" inspektoraty.
Napieralski: Tak.
- Czy podpisałby Pan (zainicjował) ustawę nakazującą gminom finansowanie schronisk dla bezdomnych zwierząt? Olechowski: Tak, pod warunkiem gwarancji niezbędnych funduszy.
Komorowski uważa, że samymi schroniskami sprawy się nie załatwi, trzeba wprowadzić obowiązkową rejestrację zwierząt, co uniemożliwi bezkarne pozbywanie się ich przez właścicieli.
Napieralski: Tak, powinny finansować schroniska i sterylizację zwierząt.