Spot zaczyna się od słów Bronisława Komorowskiego: "Jak ktoś mnie pyta, skąd jestem, odpowiadam: z Polski!". Marszałek mówi, że rodzina Komorowskich pochodzi z Kresów, ale on urodził się w Obornikach Śląskich koło Wrocławia. I prowadzi widza przez swoje życie - na zdjęciach widać jego rodzinny dom, czereśnię, z której jego ojciec zrywał owoce, a potem zaniósł jego matce do szpitala po urodzinach Komorowskiego. Kandydat PO pokazuje też barak w Józefowie pod Warszawą, w którym spędził dzieciństwo. Opowiada, że liceum i
studia ukończył w Warszawie. - 13 grudnia 1981 r. znów się przeprowadziłem - mówi Komorowski. - No, trochę nie z własnej woli - żartuje, pokazując pokój ze skromną pryczą w Jaworzu na Pomorzu Zachodnim, gdzie był internowany do maja 1982 roku. I jak podkreśla "za dom musiało wystarczyć mu zdjęcie dzieci nad łóżkiem".
Sztabowcy podkreślają, że wszystkie plany w spocie są autentyczne. W filmie można zobaczyć też zdjęcia z rodziną, a także mieszkanie marszałka na warszawskim Powiślu, gdzie - jak mówi - wychował piątkę dzieci. Spot kończy się słowami Komorowskiego "A konkretnie z jakiej części Polski jestem? Odpowiadam - konkretnie z całej Polski."
Film o kandydacie PO będzie można obejrzeć też na Facebooku, linki będą na twitterze, blipie i Naszej-klasie.
Spot będzie do obejrzenia w sieci w piątek po południu.