Polska Plus powstała głównie z członków PiS, którzy po wyborach 2007 r. krytykowali prezesa. Ale ostatnio w Sejmie politycy tego ugrupowania wspierali PiS, w odpowiedzi wiceprezes PiS Adam Lipiński w wywiadzie dla "Gazety" zaprosił ich do współpracy.
W sobotę prezes Polski Plus Jerzy Polaczek oświadczył: - Zarząd udziela poparcia kandydaturze pana Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. Uzasadnił to sytuacją po katastrofie w Smoleńsku i przyspieszoną kampanią, która zachęca do szukania form szerokiej współpracy.
Inne zdanie w tej sprawie miał Ludwik Dorn - jeden z najbardziej prominentnych polityków Polski Plus, były wiceprezes PiS. On sam w blogu stwierdził, że decyzję o poparciu Kaczyńskiego przyjęto większością 12 głosów przeciw 5 i odrzucono inny projekt uchwały, który wskazywał jako kandydatów Jarosława Kaczyńskiego i Marka Jurka.
Dorn powiedział, że takie postawienie sprawy oznacza samolikwidację podmiotowości partii. Stwierdził, że nie chce tej decyzji firmować, i złożył rezygnację z członkostwa w prezydium i z funkcji szefa Koła Parlamentarnego Polski Plus.
Źródło: Gazeta Wyborcza