Nie wiadomo, czy ograniczy się tylko do złożenia oświadczenia i podziękowania zwolennikom PiS, którzy złożyli podpisy pod jego kandydaturą, czy też Jarosław Kaczyński będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy.
PiS zamierza po konferencji swego prezesa zawieźć zebrane podpisy do PKW. Tam z kolei kongerencję prasową zapowiedziała szefowa kampanii wyborczej PiS Joanna Kluzik-Rostkowska.
Termin skladania w PKW podpisów pod kandydaturami na prezydenta RP mija dziś o północy. Największe sztaby - PO i PiS - ścigają się, kto zbierze więcej niż wymagane 100 tys.
Dziś rano w
radiu TOK FM szef klubu parlamentarnego PO Grzegorz Schetyna zapowiadał, że sztab PO złoży między 14. a 15. na pewno ponad 600 tys. podpisów. - Każda liczba podpisów powyżej wymaganych 100 tys. działa na wyobraźnię - mówił szef klubu PO.
PiS prawdopodobnie będzie chciał złożyć jeszcze więcej - wczoraj spływały doniesienia z poszczególnych regionów o setkach tysięcy osób składających podpisy pod kandydaturą prezesa PiS.
Oba sztaby traktują zbiórkę jako "rozruszanie" struktur partyjnych i przygotowanie ich do kampanii.
PiS zapowiada też tworzenie regionalnych komitetów poparcia dla swojego szefa.
Kaczyński zapewne wezwie dziś całą prawicę do zjednoczenia wokół jego kandydatury. Wcześniej taki zamiar ujawnił wiceprezes partii Adam Lipiński w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Inni też składają 200 tys. podpisów ma złożyć dziś ok. 16. także sztab wyborczy Andrzeja Olechowskiego.
Czas do północy mają także komitety wyborcze: Kornela Morawieckiego, Andrzeja Leppera, Bogdana Szpryngiela, Janusza Korwin-Mikkego, Romana Sklepowicza, Ludwika Wasiaka, Józefa Wójcika, Krzysztofa Mazurskiego, Gabriela Janowskiego. Z udziału w wyborach wycofał się Zdzisław Podkański.
Już złożyli W środę ponad 380 tys. podpisów poparcia złożył w PKW kandydat SLD na prezydenta, szef Sojuszu Grzegorz Napieralski.
Tego dnia ponad 181 tys. podpisów poparcia złożył również inny kandydat na prezydenta szef Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek.
Najwcześniej, bo w sobotę, ponad 190 tys. podpisów poparcia pod kandydaturą
Waldemara Pawlaka w wyborach prezydenckich złożyło PSL.