Miałam pięć lat, gdy pierwszy raz usłyszałam o DNA. Matka rozmawiała z moją siostrą o jej „genach”. Nie wiedziałam, o czym mówi. Siostra miała na sobie szorty, a nie żadne geny. Ale gdy tylko mama wyjaśniła nam, że dziedziczone przez nas geny mają ten sam podstawowy kod, a wszystkie stworzenia na Ziemi zbudowane są z tego samego chemicznego budulca – wiedziałam, że to będzie moja pasja i uzależnienie.

Czterdzieści lat później wciąż uważam, że DNA to najbardziej fascynujące odkrycie naukowe.

DNA odkrył w 1869 r. szwajcarski lekarz Friedrich Miescher. W ciągu następnych 140 lat dzięki kolejnym epokowym odkryciom zrozumieliśmy nasze DNA i zaczęliśmy dekodować życie na Ziemi. Tym, co w tych genetycznych odkryciach zawsze zadziwiało mnie najbardziej, są prostota i jedność życia.

Często podkreślamy różnice między ludźmi oraz te między ludźmi a innymi gatunkami. Jednak prawda jest taka, że wszyscy składamy się z tego samego budulca. Każda żywa istota powstaje z połączenia czterech związków chemicznych: adeniny, guaniny, cytozyny i tyminy (od pierwszych liter tych związków utworzono akronim AGCT). Spektakularna różnorodność gatunków na naszej planecie jest owocem kombinacji tylko tych czterech związków. Mimo że w niemal każdej naszej komórce występują trzy miliardy ich kombinacji, moje DNA od DNA jakiejkolwiek innej osoby na planecie różni się tylko o pół procentu.

Choć banan, mysz i szympans całkowicie się od siebie różnią – jak również w niczym nie przypominają mnie czy ciebie – ich i nasz biologiczny fundament to wciąż te cztery chemiczne litery: A, G, C i T. W rzeczywistości ludzie dzielą ok. 60 proc. swojego DNA z bananem, 80 proc. z myszą i 96 proc. z szympansem. Kilka prostych zmian w DNA i twoje AGCT byłoby identyczne z AGCT twojego sąsiada albo banana.

Równie fascynujące jest to, że łańcuchy chemiczne w DNA nie są nienaruszalne – one ewoluują. Nasze DNA zakorzenione jest w przeszłości, czerpie z niej i ewoluuje z pokolenia na pokolenie. Jeśli prześledzimy ludzkie DNA na przestrzeni tysięcy lat, jesteśmy w stanie zidentyfikować wspólnych przodków. Dlatego bazując na twojej „haplogrupie”, możemy zrekonstruować dokładną drogę, jaką przeszli twoi przodkowie, albo ustalić pokrewieństwo między różnymi rodzinami. Badając genetyczne dziedzictwo sprzed milionów lat, możemy się dowiedzieć czegoś o pierwszych ludziach, którzy żyli na Ziemi. Cofnijmy się jeszcze dalej – miliardy lat – a nasze DNA pozwoli nam zidentyfikować źródło życia na Ziemi. W rzeczywistości DNA jest jak księga szyfrów, która zawiera streszczenie całej naszej genetycznej historii i obrazuje nasz związek zarówno z innymi ludźmi, jak i innymi formami życia na Ziemi.

Moją pasją jest próba rozszyfrowania tego kodu i zrozumienia, co te cztery litery, które ewoluowały przez miliony lat, mówią o naszym podobieństwie i naszej spektakularnej różnorodności. Możliwość śledzenia tych poszlak życia jest niewiarygodnie ekscytująca zwłaszcza dziś, gdy jesteśmy już o krok od ich zrozumienia.

Musimy jednak przyznać, że ludzie różnią się od innych żywych istot w sposób fundamentalny: potrafią używać wyobraźni, wprowadzać innowacje i tworzyć. Te umiejętności pozwoliły nam w niezwykły sposób przecierać nowe szlaki, ale doprowadziły również do tego, że odciskamy piętno na wszystkich innych formach życia.

Więc co czyni nas ludźmi? Chociaż istnieje jednoznaczna naukowa definicja ludzkiego gatunku, nasz chemiczny fundament nie różni się od fundamentu innych organizmów na Ziemi. W swej pracy skupiam się więc nie na różnicach, lecz na podobieństwach. A tym, co odróżnia ludzi od pozostałych istot żywych na Ziemi, jest zdolność do myślenia i rozwoju. Jako pionierzy mamy moralny obowiązek, aby nie tylko rozumieć wpływ, jaki wywieramy na ten świat, ale także wywierać go w sposób bardziej odpowiedzialny.

Lubię myśleć, że to właśnie czyni mnie człowiekiem.

Tłum. Maciej Orłowski

*Anne Wojcicki – amerykańska biolog, biotechnolog i bizneswoman