Na nagrodę składa się:

- przelot szwajcarskimi liniami SWISS na trasie Warszawa - Zurych w dniu 7 września 2019 roku w klasie ekonomicznej;
- przelot szwajcarskimi liniami SWISS na trasie Zurych - Warszawa w dniu 11 września 2019 roku w klasie ekonomicznej;
- przejazdy po Szwajcarii w dniach 7 i 11 września 2019 roku z lotniska na miejsce startu i z miejsca docelowego na lotnisko środkami transportu publicznego;
- 4 noclegi na trasie w pensjonatach lub w hotelach;
- posiłki;
- ubezpieczenie podróżne.

Oto zwycięzcy i fotografie wybrane przez jury:

Agnieszka Hnatio

Agnieszka Hnatio

Marzyłam o wycieczce do Słowenii. Pewnego dnia postanowiliśmy z przyjaciółmi spełnić to marzenie. Cieszyliśmy się jak małe dzieci. Ponad tysiąc kilometrów w jedną stronę, zero snu, zadowolenie i uśmiech od ucha do ucha.

To były trzy dni w pięknym miejscu, w zgodzie z naturą i samym sobą. Przepiękne widoki, spokojna głowa, malownicze szlaki i Triglav - fantastyczna góra. Fotografie, które tam powstały, są czymś więcej niż tylko obrazem, to chwile, które zawsze będą już ze mną.

Błażej Krzyżanek

Błażej Krzyżanek

Zdjęcie zrobiłem podczas kilkudniowej wędrówki górami Serra de Tramuntana na Majorce. W okolicy schowanej wśród gór, na kamienistej plaży Cala Bóquer spałem pod namiotem. Jeszcze przed wschodem słońca wszedłem na okoliczne wzniesienie, z którego podziwiałem (i fotografowałem) wschód słońca.

Anna Skrobisz

Anna Skrobisz

Po górach chodzę od niedawna. W zasadzie to od początku 2017. W sierpniu 2018 znajomi namówili mnie na Orlą Perć - zgodziłam się, choć byłam pełna obaw. Dzisiaj nie żałuję. Była to niesamowita przygoda, przezwyciężenie strachu i lęku oraz przepiękne widoki. Przesunęłam swoją strefę komfortu i wiem, że mogę sięgać dalej i wyżej.

Monika Wasowicz

Monika Wasowicz

Uwielbiam wędrować, kocham góry i właśnie w nich odnajduję spokój. Najlepszy trekking, jaki do tej pory wspominam, to wyprawa w Dolomity. A wszystko zaczęło się od pomysłu na budżetową „objazdówkę” samochodem. Po drodze odwiedziliśmy cudną Bawarię, Jezioro Garda i zapierające dech w piersiach austriackie krajobrazy.

Jednak wędrówką, którą wspominam najlepiej, był trekking na Tre Cime - monumentalne szczyty włoskich Alp. Trekking zaczął się, jak na wysokie góry przystało, tuż po wschodzie słońca. Szliśmy zacienioną jeszcze doliną otoczeni bladożółtymi skałami Dolomitów. Cisza, przepiękne krajobrazy i my na szlaku. Wędrowaliśmy tak około trzech godzin, aż w końcu wyłoniły się słynne Tre Cime.

Tomasz Wieczorek

Tomasz Wieczorek

Zdjęcie zrobiłem podczas wędrówki na szczyt o nazwie Seceda we włoskich Dolomitach. Gdy zobaczyłem ten kawałek przerwy w drzewostanie i szczyty Sassolungo oraz Sassopiatto w oddali - od razu w głowie pojawił mi się pomysł na ten kadr. Rozstawiłem więc aparat na statywie, ustawiłem samowyzwalacz i zrobiłem sobie zdjęcie.