Sofa stoi rozłożona już od ponad roku. Chyba nawet rodzina nie pamięta, że nie jest płaskim tapczanem, ale składaną kanapą z tapicerką w kwiatki. Mebel jest schludnie przykryty kocem. Pod nim leży pościel – nie schowana, by nie trzeba jej było wieczorem wyciągać z zacinającej się skrzyni. Obok, na nocnym stoliku, piętrzą się szpargały. Kilka książek, gazeta otwarta na stronie z krzyżówką, ołówki, okulary, pilot do telewizora, lekarstwa. Aż dziw, że to wszystko nie pospada. Ale jeśli spadnie i potoczy się pod szafkę, to koniec, przepadło. Trzeba będzie czekać na syna, córkę lub wnuka, kogoś, kto na kolanach, z długą linijką w ręku, zanurkuje pod szafkę i wydobędzie spod niej zakurzony przedmiot.

Dr Beata Fabisiak i mgr inż. Adam Majewski, badacze z poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego, w trakcie badań prowadzonych w domach seniorów widzieli takich mieszkań sporo. Mebli uzupełnionych o protezy: łóżek ustawionych na drewnianych bloczkach, by łatwiej było z nich wstać, czy foteli, na których umieszczono poduszki, by użytkownik nie zapadał się w siedzisko.

Fabisiak i Majewski pracują w Katedrze Meblarstwa i realizują projekt BaltSe@nioR (współfinansowany z funduszy europejskich, w ramach programu INTERREG Region Morza Bałtyckiego). Wraz z naukowcami i studentami z krajów regionu Morza Bałtyckiego projektują narzędzia i metody pracy mające wspierać projektantów w tworzeniu domowych sprzętów, które ułatwią życie seniorom: pozwolą im dłużej być aktywnymi i niezależnymi. – Dziś 75-latkowie biegają maratony, nierzadko bywają sprawniejsi od swoich dzieci. Niestety, choroba czy wypadek może sprawić, że nawet proste, codzienne aktywności staną się trudne – mówi Fabisiak.

Jak sprawić, by nasz dom był wygodny też wtedy, gdy nasza sprawność się pogorszy?

Ulubiony fotel nie może być za niski, bo trudno się z niego wstaje. Powinien mieć solidne podłokietniki do podpierania się przy wstawaniu oraz dobrze wyprofilowane wysokie oparcie, podpierające głowę, by nie opadała, gdy zdarzy nam się zdrzemnąć. – Ważna jest łatwość zachowania czystości. Wybierzmy mebel pokryty tkaniną plamoodporną lub taki, którego konstrukcja umożliwi jej zdjęcie i wypranie – radzi Fabisiak.

Fotel

Dobrze, gdy mebel w jakiś sposób wymusza aktywność. Uczestnicy projektu BaltSe@nioR opracowali prototyp fotela z sensorami w siedzisku rozpoznającymi ruch użytkownika. Siedząc w takim fotelu, poruszając ciałem, nawigujemy grą. Stajemy się dżojstikiem. Fotel nie musi mieć takich bajerów, ale ważne, by można było łatwo zmienić wysokość siedziska, rozłożyć oparcie do pozycji półleżącej, uzupełnić o dodatkowe elementy podpierające odcinek lędźwiowy kręgosłupa. – Przyda się kieszeń na okulary, pilota – mówi Majewski. A przy tym wszystkim mebel nie może wyglądać jak sprzęt z domu opieki. Majewski: – Nie może z daleka komunikować: „Jestem fotelem dla starszej osoby”. Tego nikt nie kupi.

Łóżko

Łóżko też nie może się kojarzyć z łóżkiem szpitalnym. Mebel biorący pod uwagę potrzeby emerytów czasem staje się hitem wśród młodszych odbiorców. Tak stało się np. z łóżkiem 4You projektu Joanny Leciejewskiej i Piotra Kuchcińskiego – młode rodziny kupują je z dostawką dla niemowlaka. Hipsterzy uwielbiają duński fotel i-SIT.

Ale jeszcze ważniejszy od formy łóżka jest sam materac. – Jeśli mamy oszczędzać, to na pewno nie na nim – podkreśla Fabisiak. Dobry materac dostosowuje się do kształtu ciała, zapewniając odpowiednią jakość snu. Wysłużona pianka składanej wersalki nie zapewni kręgosłupowi właściwego podparcia. – Dlatego lepsze od wersalki będzie łóżko z materacem, ewentualnie sofa z funkcją spania, w której leżysko jest pełnowymiarowym, niezależnym podzespołem. Dotyczy to wszystkich użytkowników, nie tylko seniorów – mówi Majewski.

Ściana z książek?

Nie musimy jej likwidować. Wspinanie się na stołek, by sięgnąć po lekturę z najwyższej półki, nie jest może szczególnie wskazane w starszym wieku. Możemy jednak przyjąć, że ulubionych książek nie będziemy trzymać pod sufitem.

Majewski: – W szafach ubraniowych stosuje się rozwiązania obniżające wysoko wiszący drążek. Podobny system dałoby się wykorzystać także w bibliotece.

Fabisiak: – Wszystko zależy od możliwości finansowych. Na rynku jest już bardzo dużo rozwiązań zwiększających funkcjonalność korzystania z mebli do przechowywania.

By łatwiej znaleźć poszukiwany tom, zainstalujmy dodatkowe wewnętrzne oświetlenie. A jeśli boimy się kurzu, zastosujmy przeszklone drzwi. Unikniemy częstych wspinaczek ze ściereczką do kurzu.

Za to dywany...

... możemy wyrzucić bez żalu. Bo czy rzeczywiście są nam niezbędne? Upadki to największe zagrożenie dla starszych ludzi. Są one obok problemów z pamięcią najczęstszą przyczyną domowych wypadków. Przesuwający się dywanik w łazience, zwijający się brzeg chodnika w korytarzu tylko prowokują potknięcia.

Jeśli już musimy mieć u stóp coś ciekawego, poczekajmy, aż do produkcji wejdą np. inteligentne listwy przypodłogowe opracowane w ramach BaltSe@nioR. Specjalny system wykryje upadek i uruchomi robota, który wezwie rodzinę albo pomoc medyczną. A na razie możemy zamontować listwy z podświetleniem aktywującym się po wykryciu ruchu – w nocy delikatne światło może ułatwić znalezienie drogi do łazienki.

Meble do przechowywania

Powinny mieć wygodne uchwyty dostosowane do zmieniającego się wraz z wiekiem kształtu dłoni. Ważne, by szuflada lekko i w pełni się wysuwała, a wnętrze szafki było dobrze oświetlone.

Specjaliści proponują komody na wysokich nóżkach, pod którymi łatwiej utrzymać czystość.

Pamiętajmy jednak, że przy pełnym wysunięciu szuflad mebel może tracić stateczność i prawdopodobnie trzeba go będzie przymocować na stałe do ściany. Takie też są często zalecenia producentów mebli.

Kontrowersje budzą w pełni zautomatyzowane mechanizmy otwierania szafek. – Nie chodzi bowiem o to, by mebel wyręczał nas w podstawowych aktywnościach. Otwieranie szafki może być dobrym ćwiczeniem dla dłoni i stawów – drobnym, ale ważnym – podkreśla Fabisiak.

Stół przetestujmy już w sklepie. Nie wystarczy sama deklaracja producenta, że łatwo go rozłożyć. – Dziś na rynku są stoły, które jednym ruchem rozłoży nawet osoba niedysponującą dużą siłą fizyczną – mówi Fabisiak.

Zwróćmy uwagę na wykończenie mebla, przy którym chcemy spędzać miłe chwile z gośćmi. Lepiej, by krawędzie stołu były lekko zaokrąglone. Fabisiak: – Na starość ciało staje się delikatniejsze. Siedzenie z rękoma opartymi o ostrą krawędź stołu może być wręcz bolesne.

Szafek kuchennych...

...dotyczą podobne zasady, jak innych mebli do przechowywania. Powinny mieć wygodne uchwyty i oświetlone wnętrze. – Światło jest w ogóle w kuchni bardzo ważne, przecież wykonuje się w niej wiele precyzyjnych czynności. Oświetlenie sufitowe powinno być uzupełnione oświetleniem podszafkowym, np. profilami LED czy reflektorami – mówi Fabisiak.

Kuchnia, oczywiście, powinna być urządzona zgodnie z zasadami ergonomii: blisko lodówki powinno się znaleźć miejsce do wykładania produktów, śmietnik dobrze jest postawić tam, gdzie zwykle rozpakowujemy jedzenie lub obieramy warzywa. A powierzchni roboczej powinno być możliwe jak najwięcej. – Producenci zalecają, by w dolnych szafkach instalować szuflady, ponieważ łatwiej z nich korzystać. A w szafkach górnych zamiast tradycyjnych drzwi montować raczej takie, które otwierają się ku górze. Dzięki temu będziemy swobodnie przemieszczać się wzdłuż zabudowy kuchennej, nie ryzykując przypadkowego zderzenia z drzwiami otwartymi przez innego domownika – tłumaczy Majewski.

Przyda się też szafka narożna z karuzelą i kosz cargo. Kupując AGD, zwróćmy uwagę, czy jesteśmy w stanie łatwo odczytać oznaczenia na kuchence. Jeśli układ kuchni na to pozwala, zamontujmy piekarnik w słupku mniej więcej na wysokości płyty roboczej.

Urządzanie łazienki

nie musi oznaczać rezygnacji z wanny, choć rzeczywiście, starszym osobom poleca się raczej prysznic. W pewnym wieku wchodzenie do wanny i wychodzenie z niej staje się trudne i coraz mniej bezpieczne. Są już na rynku wanny z drzwiami. Choć mają one pewien feler: wchodzimy do pustej wanny, a zanim ją opuścimy, musimy poczekać, aż spłynie cała woda. Może lepiej wstawić pod prysznic wygodne krzesełko?

Pralkę też możemy zamontować w słupku. Zwłaszcza jeśli to pralka ładowana z boku. Wysuwany blat, na którym ustawimy kosz z bielizną, ułatwi ładowanie. A jeśli nie mamy dużej łazienki lub miejsca na pralnię, wybierzmy pralkę ładowaną od góry – z biegiem lat kucanie staje się coraz trudniejsze.

Piloty

Największym wyzwaniem dla projektantów jest nadal domowa elektronika. A konkretnie piloty. Pełne przycisków, których przeznaczenie zna już chyba tylko producent. Wciśnięte przypadkiem powodują konsekwencje, których zwykły telewidz nie potrafi cofnąć.

Uczestnicy projektu BaltSe@nior stworzyli wirtualną bibliotekę zawierającą m.in. wytyczne dla meblujących domy seniorów, producentów mebli i projektantów. Znaleźć ją można pod adresem www.baltsenior.com. Biblioteka wkrótce będzie dostępna także w języku polskim.