Jest to  jedno z najczęściej odwiedzanych państw świata, i nie ma się co dziwić, ciężko bowiem wymienić wszystkie jego atrakcje: jedyny w swoim rodzaju Berlin, średniowieczne miasta i imponujące zamki, romantyczna przyroda, urzekająca dolina Renu, jezioro Bodeńskie, uzdrowiska jak chociażby słynne Baden-Baden, nadbałtyckie wybrzeże i wyspy, piękne górzyste tereny z majestatycznymi Alpami, gościnna Bawaria, no i oczywiście piwo!

Sposobów na zwiedzanie Niemiec nie brakuje. Jako że, Polacy najczęściej piją piwo (w ciągu roku statystyczny Polak wypija ok. 100 litrów piwa plasując się obok Czechów, Niemów i Austriaków w czołówce najbardziej zagorzałych piwoszy w Europie), wybierzemy się w tę podróż szlakiem piwa. A sztukę warzenia płynnego złota doprowadzono w Niemczech do perfekcji. Produkuje się tu 5000 różnych gatunków piwa w ponad 1300 browarach.

Po piwo najchętniej sięgamy w letnie upały, świetnie pasuje do grillowanych mięs, jest nieodzownym trunkiem kibicującym sportowym rozgrywkom, przyjemnie kojącym pragnienie po wysiłku fizycznym, ale też miłym dodatkiem do kameralnych spotkań towarzyskich i większych wydarzeń. Coraz popularniejsza staje się też turystyka po browarach i piwnych festynach. Kultowym festiwalem piwa  jest Oktoberfest,  największe Święto Piwa, które wymyślili - znani ze swojego zamiłowania do złotego trunku - Niemcy. Odbywa się w stolicy Bawarii. Co roku między końcem września a pierwszym tygodniem października do Monachium przybywa ok. 6 milionów ludzi. Początki Oktoberfestu sięgają zaślubin następcy tronu Ludwika z księżniczką Teresą, które odbyły się 12 października 1810 r. Uroczystości weselne cieszyły się tak dużą popularnością, że festyn piwa stał się stałym elementem bawarskiego kalendarza. Dziś to jedno z najlepszych świąt ludowych w Europie, które przyciąga gości z całego świata. Podczas niego można nie tylko delektować się różnymi gatunkami piwa, które jest nazywane podstawowym produktem żywnościowym Bawarii, ale też zakosztować tradycyjnych potraw tego regionu, dobrej zabawy, poznać tradycję i dawny styl życia, który Bawarczycy pielęgnują do dziś.  Piwo jest na tyle ważną częścią historii Niemiec, że od 1994 roku 25 kwietnia obchodzony jest Dzień Piwa Niemieckiego.

Oktoberfest jest obchodzony z prawdziwym rozmachemOktoberfest jest obchodzony z prawdziwym rozmachem Saskia Wehler, źródło: DZT

Piwo w Niemczech jest rodzajem dumy narodowej. Wytworzono tu wiele stylów piwnych, które od pokoleń cieszą podniebienia piwoszy na całym świecie. Nad zachowaniem perfekcyjnego procesu produkcyjnego od kilku wieków czuwa nawet prawo! W XVI wieku  bawarski książę Wilhelm IV podpisał w Ingolstadt „kodeks” dotyczący warzenia piwa, tzw. Reinheitsgebot (Bawarskie Prawo Czystości). Zgodnie z nim do warzenia piwa mogły być wykorzystane tylko trzy podstawowe składniki: woda, słód jęczmienny i chmiel. 500-lecie Prawa Czystości Piwa obchodzono w Niemczech bardzo hucznie. Poznajmy najbardziej popularne piwa naszych zachodnich sąsiadów:

BOCK (koźlak)

Mocne, ciemne piwo dolnej fermentacji, warzone sezonowo, najczęściej z ciemnego słodu jęczmiennego, głównie w Monachium. Charakteryzuje się długą fermentacją i leżakowaniem. Barwa od jasnego mahoniu po głęboki brąz. W smaku wyczuwalny przyjemny, słodowy charakter z nutą lekko słodkiego karmelu i prażonego słodu, a także chmielowej goryczki. Obok tradycyjnego bocka wyróżnia się kilka odmian: Heller bock (koźlak jasny),  Maibock (koźlak majowy),  Weizenbock (koźlak pszeniczny), Eisbock (koźlak lodowy) czy DOPPELBOCK (koźlak dubeltowy, podwójny), który jest  specjalnością bawarskich browarów.

WEISSBIER (białe piwo)

Lekkie, jasne, prawdziwie „białe” piwo pszeniczne, najbardziej bawarskie ze wszystkich piw. Klasyczne niemieckie Weissbier ma przeważnie mętny, złoto-biały odcień z bardzo obfitą pianą. W zależności od słodu i rodzaju użytych drożdży, w smaku czuć banany, goździki, lekkie nuty cynamonu, cytryny, gałkę muszkatołową i wanilię. Piwo jest lekko kwaskowate i równocześnielekko chmielone, trudno wyczuć w nim jakąś goryczkę. Występuje w dwóch wersjach: bardziej popularnej Hefe-Weizen - mętnej, niefiltrowanej i filtrowanej, czyli krystalicznie czystej Kristallweizen. Największym producnetem Weissbier jest browar Erdinger Weißbräu z Erding, blisko Monachium. Warto zwiedzić browar. Miasteczko słynie też z genialnych term!

Źródło: DZT

PILSNER

To Czesi pierwsi warzyli Pliznera, ale w pierwszej połowie XIX wieku byli tak niezadowoleni z jakości swojego piwa, że wyrzucali całe baryłki. Mieszkańcy miasta Plzen (niem. Pilsen) wykorzystali to i w 1839 roku otworzyli własny browar przeprowadzając serię eksperymentów z udziałem dolnej fermentacji, otrzymując z miękkiej wody i starannie dobranego jasnego słodu, z dodatkiem chmielu pochodzącego z okolicy Saar, zupełnie nowy typ piwa. Pilsner był jaśniejszy, bardziej klarowny o ciekawym smaku i odniósł ogromny sukces. Obecnie aż 85% produkowanego piwa to lagery, mające za swój pierwowzór czesko-bawarskiego pilznera. Pilznery niemieckie są jaśniejsze i bardziej klarowne od czeskich. Przeważnie wyczuwa się w nich mniej goryczy. Są cenione za lekkość i chmielowy charakter. Największą popularnością cieszą się w północnych landach.

BERLINER WEISSE

Jak sugeruje nazwa, Berliner Weisse warzy się w Berlinie i jest ulubionym piwem Berlińczyków. Otrzymuje się go w górnej fermentacji z dużej ilości słodu pszenicznego (do 75%). Cechy charakterystyczne tego piwa to śnieżnobiała piana i bardzo lekki, delikatnie cierpki, cytrynowy smak i niska, jak na niemieckie piwa, zawartość alkoholu (zaledwie 2,8% obj.).  Świetnie komponuje się z owocowymi syropami, na przykład malinowymi, co sprawia że jest to idealnie piwo na lato o optymalnej temperaturze podawania 8-10 °C. Berlinera wykorzystuje się także jako składnik drinków – dobrze komponuje się z winami musującymi i likierami w stylu Creme du Cassis.

ALT BIER

Mówi się, że niemieckie alt bier jest odpowiedzią na angielskie ale. Oba piwa mają słodkawy słodowy smak, słaby bukiet chmielowy i ciemny kolor, od ciemno-czerwonawego po całkiem brązowy. Współcześnie warzy się go najczęściej w okolicach Düsseldorfu w Północnej Nadrenii-Wesfalii, a piwną brzeczkę miesza się z palonym słodem lub z dodatkiem słodu monachijskiego.

Andreas Hub, źródło: FrankenTourismus/Bamberg TKS/ Hub

KÖLSCH

To piwo pochodzące z Kolonii, które jest warzone za pomocą górnej fermentacji, w temperaturze 15-20 °C, a następnie leżakuje w niskich temperaturach. Lekkie, orzeźwiające, kwaskowate, o delikatnie owocowym aromacie z wyczuwalnym jabłkiem, brzoskwinią oraz wiśnią. Co ciekawsze, piwo to warzyć i dystrybuować pod tą nazwą mogą wyłącznie browary z Kolonii i okolic. Kölscha podaje się w małych (200 ml) szklankach, mocno schłodzone, najlepiej w temperaturze 10°C. Występuje w dwóch odmianach: klarowanej, o słomkowej barwie, podobnej do czeskiego pilza i wiess - mętnej, niefiltrowanej.

Najlepiej sprzedającym się piwem w Niemczech jest Oettinger – marka, w Polsce właściwie zupełnie nieznana. Na kolejnych miejscach są Krombacher i Bitburger. Dopiero czwarty – Beck's – jest w Polsce dosyć dobrze znany (browar można zwiedzać w Bremie), a kultowy bawarski Paulaner, w Niemczech zajmuje dopiero ósme miejsce pod względem sprzedaży. Co ciekawe piwo w Niemczech zaskakuje nie tylko dużym wyborem jakościowych gatunków, ale też i niskimi cenami. Na piwo więc najlepiej jest się wybrać właśnie do Niemiec, tym bardziej, że zwolennicy „złotego trunku” mają tu możliwość odwiedzenia kilkuset browarów (w samym Bambergu i okolicznych wioskach funkcjonuje 70 browarów wytwarzających 400 różnych piw!) oraz świetnych muzeów piwa (koniecznie Maisel's Bier-Erlebnis-Welt w Bayreuth!).

Prost, czyli na zdrowie!