Podpaski Bella znają wszystkie kobiety w Polsce, mamy kojarzą pieluszki Happy, a w aptekach znajdziemy opatrunki i plastry Matopat. To marki należące do Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych. Są jeszcze kosmetyki Eva Dermo, Eva Sun i Kanion, płatki kosmetyczne i inne produkty waciane Bella Cotton oraz artykuły chemii gospodarczej Dr Max.

Innowacja zdobywa Niemcy

Marką nr 1 w firmie jest jednak Seni. Pod tą nazwą sprzedawane są produkty inkontynentne, czyli przeznaczone dla osób mających problemy z nietrzymaniem moczu, m.in. pieluchomajtki, wkładki dla kobiet i mężczyzn, preparaty pielęgnacyjne.

– W naszej branży produkty firm amerykańskich zdominowały całą Unię Europejską – mówi prezes TZMO Jarosław Józefowicz. – Był jednak taki czas, że postanowiliśmy wprowadzić do naszych produktów inkontynentnych laminaty „oddychające”. Zrobiliśmy to jako pierwsi. Ta innowacja spowodowała, że w Niemczech zdobyliśmy 20-procentowy udział w rynku. Pozwoliła nam też robić kolejne kroki na rynkach zachodnich – francuskim, holenderskim, austriackim, szwajcarskim – oraz na południu: w Czechach, Słowacji, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej