Są zarzuty dla Piesiewicza
Prokuratura na warszawskiej Pradze postawiła wczoraj byłemu senatorowi Krzysztofowi Piesiewiczowi zarzut posiadania narkotyku i nakłaniania innych osób do jego zażycia
Prokuratura na warszawskiej Pradze postawiła wczoraj byłemu senatorowi Krzysztofowi Piesiewiczowi zarzut posiadania narkotyku i nakłaniania innych osób do jego zażycia
Dzień po wygaśnięciu immunitetu Krzystofa Piesiewicza, warszawska prokuratura zapowiada wznowienie śledztwa w sprawie posiadania przez niego narkotyków.
Sąd skazał we wtorek na półtora roku więzienia dwie kobiety i mężczyznę za szantażowanie senatora Krzysztofa Piesiewicza. Po ogłoszeniu wyroku rozmawialiśmy z senatorem. O jego życiu, o reakcji na wyrok. Również o jego planach politycznych.
Na półtora roku więzienia sąd skazał wczoraj dwie kobiety i mężczyznę za szantażowanie senatora Krzysztofa Piesiewicza
Roku więzienia w zawieszeniu zażądał wczoraj prokurator Józef Gacek dla trojga oskarżonych w procesie o szantażowanie senatora Krzysztofa Piesiewicza. Wyrok 30 września.
Po roku więzienia prokurator zażądał dla trojga oskarżonych w procesie o szantażowanie senatora Krzysztofa Piesiewicza. Wyrok 30 września
-Organizuję swój komitet. jest to bardzo pracochłonne, bo trzeba zebrać ludzi, do których ma się zaufanie, trzeba wyznaczyć pełnomocnika, również finansowego, trzeba zbierać podpisy, ale to idzie, organizuję to pomału - powiedział Krzysztof Piesiewicz.
W „Rzeczpospolitej” Bronisław Wildstein pastwi się nad Krzysztofem Piesiewiczem, który otrząsnąwszy się po skandalu obyczajowym sprzed dwóch lat, deklaruje że będzie startował w wyborach do Senatu, by poddać się ocenie wyborców.
Krzysztof Piesiewicz zadeklarował rok temu, że wycofa się z polityki. Teraz zmienił zdanie. Ogłosił we „Wprost”, że zamierza ponownie kandydować do Senatu. „Panie Krzysztofie, mój głos już pan ma” - mówi na to Janina Paradowska.
Decyzja o startowaniu wymaga ode mnie odwagi. Ale myślę, że to jest w jakimś sensie konieczność - mówi Krzysztof Piesiewicz w wywiadzie dla „Wprost” na pytanie: czy wystartuje w jesiennych wyborach?
Proces trójki szantażystów, których ofiarą był Krzysztof Piesiewicz, nie mógł się wczoraj zacząć, bo jeden z oskarżonych nie miał obrońcy
Sobota prasująca
Jest akt oskarżenia za szantażowanie Krzysztofa Piesiewicza. Śledztwo w sprawie posiadania i udzielania kokainy przez senatora PO - z powodu nieuchylenia immunitetu - już w czwartek umorzono.
Nagranie senatora w sukience, który nosem wciąga biały proszek, gotowe. Teraz trzeba go zaszantażować. Do Krzysztofa Piesiewicza poszedł Jan W. Był bardziej reprezentacyjny i miał wszystkie zęby. Tydzień później senator zapłacił za taśmy 320 tys. zł. Dziś szantażysta wyznaje: - Tak, żałuję, i to bardzo, że zostałem wciągnięty w to całe bagno. Jego słowa podaje „Rzeczpospolita' i „Polsat News”.
Zawód artysty wymaga ciężkiej pracy i wzmożonego zachwytu dla świata. Rozmowa z Jerzym Pilchem
- Staram się dojść do siebie, poukładać porozwalane klocki. Muszę to zrobić, bo to nie jest tylko moje życie ale życie mojego otoczenia, najbliższych. I ja to zrobię - mówił w wyemitowanym przez TVN 24 fragmencie wywiadu dla Religia.tv.
Rano negatywnie zaopiniowała wniosek prokuratorski o uchylenie immunitetu senatorowi Krzysztofowi Piesiewiczowi senacka komisja regulaminowa. Wieczorem sprawą immunitetu zajął się cały Senat. Przed 20 zapadła decyzja. Za - było 32 senatorów, przeciw 50, wstrzymało się 6.
Zaczynają zawsze od słowa „jeśli”: Jeśli zapłacisz, jeśli mi powiesz, jeśli prześpisz się ze mną... Potem pojawia się obietnica: To zostawię cię w spokoju. Nieprawda. Spokoju nie będzie.
Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu, nie udzielił urlopu Krzysztofowi Piesiewiczowi. Powodem jest postępowanie ws. uchylenia immunitetu Piesiewiczowi
Dopiero 3 lutego senatorowie zajmą się immunitetem senatora Krzysztofa Piesiewicza - poinformował „Gazetę” Zbigniew Szaleniec (PO), przewodniczący senackiej komisji regulaminowej, etyki i spraw senatorskich.
Prawdopodobnie dopiero 2 lutego Senat zajmie się immunitetem senatora Krzysztofa Piesiewicza - poinformował „Gazetę” Zbigniew Szaleniec (PO), przewodniczący senackiej komisji regulaminowej, etyki i spraw senatorskich.
Członkowie senackiej komisji regulaminowej nie podjęli decyzji, czy zgoda senatora Krzysztofa Piesiewicza na uchylenie immunitetu jest ważna. - Piesiewicz powinien uściślić swoje oświadczenie - uznali.
Senator Krzysztof Piesiewicz nie zjawi się na posiedzeniu senackiej komisji regulaminowej we wtorek. Miał wytłumaczyć swoje powody rezygnacji z immunitetu.
Sytuacja prawna senatora Piesiewicza jest skrajnie skomplikowana. Za sprawą decyzji prokuratury - ale i na własne życzenie - znalazł się w pułapce. Nie wydostanie się z niej, zachowując immunitet
Afera z Krzysztofem Piesiewiczem, bez względu na to, jak wszystko dalej się potoczy, już wydobyła z polskiego życia publicznego to, co w nim najgorsze
List 51 młodych prawników przekazany został w niedzielę mecenasowi Krzysztofowi Piesiewiczowi, który wyraził zgodę na jego rozpowszecnianie
Rozmowa z posłem PiS Zbigniewem Girzyńskim
„Wszelka działalność dziennikarska, nawet ta nakierowana na zysk, musi być oparta na rzetelności i przestrzeganiu podstawowych kryteriów moralnych”- pisze Fundacja Helsińska w liście do organizacji dziennikarskich.
Premier Donald Tusk skazał senatora Krzysztofa Piesiewicza na banicję polityczną. Naciskany przez dziennikarzy stwierdził, że kariera polityczna senatora jest skończona. Premier nie miał takiej łatwości w sądach, kiedy mówił o Mirosławie Drzewieckim czy też Zbigniewie Chlebowskim, ich karier nie zamknął.
Ona nigdy nie pozwalała sobie przerywać - mówi Meryl Streep o Margaret Thatcher

Nowe źródło informacji czy narzędzie propagandowe rządu w Wilnie