ZUS do końca wakacji wyśle ponad 20 mln Polakom informacje o składach. Uwaga! Listu, jeśli się nie chcą denerwować, nie powinny otwierać kobiety. Większość czeka bieda na starość.

Korespondencja trafi do wszystkich osób, które choć przez chwilę podlegały ubezpieczeniom społecznym i mają zaksięgowane składki na indywidualnym koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Tak więc list dotrze zarówno do pana Roberta, który odłożył przez całe życie 700 tys zł kapitału, ale też do pani Barbary, która nie pracowała zawodowo, bo zajmowała się dziećmi. Zebrała w ZUS tylko 100 zł, które odprowadził za nią urząd pracy, gdy była zarejestrowana jako bezrobotna.

Wysyłka potrwa do końca sierpnia. List dostanie 20,5 mln Polaków. Większość w formie papierowej, tylko 2,5 mln osób otrzyma korespondencję elektronicznie, na swój profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

Informator o przyszłych emeryturach - w poniedziałek 15 lipca w "Gazecie Wyborczej".