Zmiany mają zostać zatwierdzone już za dwa tygodnie. Konsultacje w sprawie nowych przepisów trwają od maja. To wtedy Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło do konsultacji publicznych i międzyresortowych projekt dwóch rozporządzeń. Zmieniają one ustawy dotyczące z jednej strony szkolenia, egzaminowania kandydatów na kierowców, a z drugiej instruktorów i ich uprawnień oraz dokumentów potrzebnych w czasie i po egzaminie.

Przede wszystkim Ministerstwo wychodzi naprzeciw osobom zdającym na kategorię AM, tj. tych, które obecnie nie mogą go zdawać ze względów zdrowotnych. AM to stosunkowo nowa kategoria prawa jazdy. Pojawiła się w przepisach ponad sześć lat temu. Zastąpiła relikt PRL-u, czyli kartę motorowerową. O uprawnienia kategorii AM mogą ubiegać się osoby od 14 roku życia (kurs szkoleniowy nie może jednak odbyć się wcześniej, niż na trzy miesiące przed uzyskaniem tego wieku przez kursanta). Uprawnia od poruszenia się na motorowerach, których pojemność silnika nie przekracza 50 cm3, a maksymalna prędkość to 45 km/h i „czterokołowcach lekkich’, tj. po prostu quadach w lżejszej wersji. Masa własna tych drugich nie może przekroczyć 350 kg, a rozwijana prędkość to maksymalnie 45 km/h.

Mimo tego, że kategoria obejmowała dwa rodzaje pojazdów, egzamin odbywał się tylko przy pomocy motoroweru. Wykluczało to osoby, które ze względów zdrowotnych (np. osoby z niepełnosprawnościami) nie mogły korzystać z motorowerów, ale kategoria AM interesowała ich ze względu na możliwość poruszania się quadami. Teraz będą one mogły zdawać na nich egzaminy.

W Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu drogowego skończy się też niekończące się czekanie na swoją kolej egzaminowania. Zarówno egzamin teoretyczny i praktyczny będą musiały odbywać się o wyznaczonej godzinie. „Zbyt długi czas oczekiwania na egzamin powoduje większy stres u zdających i niejednokrotnie wpływa negatywnie na wynik egzaminu”, argumentuje resort infrastruktury.

Informator o planowanych zmianach dla kandydatów na kierowców - w poniedziałek 17 czerwca w "Gazecie Wyborczej"