Nie można mówić o Holocauście i nie mówić o życiu, o miłości. Dlatego moje wspomnienia różnią się od innych.

Byłam kiedyś w poprawczaku w Polsce, w Łagiewnikach, prowadziły go siostry zakonne. Miałam mówić do zbuntowanych dziewczyn, to była butna grupa. Porwały obraz Jezusa na kawałki, zakonnice sobie z nimi nie radziły. Myślałam: o czym ja tu będę opowiadać? Usiedliśmy w sali. Zaczęłam od tego, że jak mnie wzięli do Auschwitz, postanowiłam nigdy nie brać chleba od mężczyzny: mógłby oczekiwać czegoś w zamian. Może zechciałby mnie pocałować? „Słuchajcie, ja myślałam, że jak chłopak mnie pocałuje, to od razu urodzę dziecko! Wolałam nieludzki głód obozowy, niż rodzić!” Zaczęły się śmiać, już siedziały zasłuchane. Opowiedziałam im o Abramie, mojej miłości z Auschwitz. - z Haliną Birenbaum, poetką i pisarką, Superbohaterką "Wysokich Obcasów" rozmawia Monika Tutak-Goll.

Na WysokieObcasy.pl zamieszczamy premierowy fragment książki "To nie deszcz, to ludzie" o Halinie Birenbaum. Żeby skorzystać z darmowego dostępu do Wyborcza.pl i WysokieObcasy.pl należy użyć kodu znajdującego się na ostatniej stronie sobotniej "Gazety Wyborczej" i aktywować miesięczną prenumeratę na Wyborcza.pl/aktywacja.
 
W numerze także: 

Nie wstydzę się
Okaleczała własne ciało. Z zasądzonych 30 tys. zobaczyła 160 zł. Straciła zlecenia, usłyszała: „Z tą zgwałconą nie współpracujemy”. Z jej mężem zrywano umowy. Sprawcy dostali śmieszne wyroki – dla gwałciciela dwa lata, dla molestującego osiem miesięcy. Obaj dostali je w zawieszeniu. 
Z Aleksandrą, tłumaczką z Elbląga, rozmawia Paula Szewczyk

Psychologia. Po stronie macoch
Łączy je poczucie osamotnienia. Kiedy kobieta zostaje matką, ma liczne punkty odniesienia. Sama miała matkę, zna inne matki, ma wzorce tej roli w kulturze. Kobieta, która zostaje macochą, często nie ma nawet koleżanki, która byłaby w podobnej sytuacji.
Z Marią Sitarską, psycholożką, rozmawia Anna Pawłowska.

Moda. Kostium dodaje mi siły
Najczęściej odtwarzane są postacie Wonder Woman, Catwoman i Harley Quinn. Dzięki cosplay stajesz się kimś, za kogo się przebrałeś. Zyskujesz siłę, moc i nikt cię nie osądza. I to pozwala ci walczyć z chorobą.
Pisze Aneta Radziejowska.

Uroda. Córka uczy mnie luzu
Kiedyś kosmetyki stanowiły dla mnie narzędzie do walki z ciałem i jego niedoskonałościami. Teraz używam ich po to, żeby moje ciało czuło się dobrze.
Z Anną Sikorską, nauczycielką WF w szkole dla dzieci z deficytem intelektualnym, rozmawiają Monika Kucel i Paulina Puchalska/www.elementżeński.pl.

Szanuję, nie marnuję. Orzech bez plamy
By uniknąć drażniących i toksycznych substancji w mojej pralce, w koszulce i krwiobiegu mojego syna Gutka, postanawiam kupić łupiny orzechów piorących. W Indiach i Nepalu, skąd pochodzą, są używane do prania od kilku tysięcy lat.
Pisze Maria Hawranek.

Zdrowie. Płodność na wymarciu
Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że spadek płodności to skutek zanieczyszczenia środowiska, smogu, wszechobecnej chemii i niewłaściwego odżywiania.
Z dr Katarzyną Kozioł, ginekolożką-położniczką, embriolożką, rozmawia Irena Cieślińska.

Kuchnia. Pyszne główki
Od ponad 20 lat Zofia uprawia jadalne kwiaty, które dziś trafiają na stoły najlepszych.
Pisze Małgosia Minta.

Męska końcówka. Szafa na 17 smokingów
Z jednej strony chcę być tam, w Niemczech, z rodziną, z drugiej – mam w Polsce życie zawodowe. Kiedy wpadam do Berlina, idę z córką do parku i z żoną na randkę.
Z Marcinem Maseckim, muzykiem, kompozytorem, rozmawia Przemysław Gulda.

Tygodnik "Wysokie Obcasy" w sobotę 25 maja z "Gazetą Wyborczą", w której znajdziesz kod dostępu do 4 mln tekstów na Wyborcza.pl oraz z dodatkiem "Nasza Europa".