Ranking szkół wyższych mierzonych majątkiem najbogatszych absolwentów przygotowała i opublikowała wrocławska firma Kuwik & Ciesielski Family Office. – Tworzyliśmy na podstawie sprawozdań finansowych, kapitalizacji spółek publicznych oraz informacji o zmianach właścicielskich. Informacje o wykształceniu wyszukiwaliśmy w sposób standardowy i kuluarowy, bo wiele osób majętnych nie udostępnia publicznie danych o swoim wykształceniu – wyjaśnia Karol Ciesielski.

Statystycznie największe szanse na wykształcenie miliardera ma AGH w Krakowie – znaleziono dziewięć takich osób.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej