Dorota Wysocka-Schnepf: Obserwatorzy OBWE przyjeżdżają do Polski przyjrzeć się, jak media relacjonują wybory i czy są bezstronne wobec wszystkich kandydatów.

Krzysztof Luft: - Bardzo dobrze, że przyjeżdżają. Myślę, że będą mieli tutaj bardzo ciekawy pobyt, bo czegoś takiego nigdzie - w każdym razie w Europie - by nie zobaczyli.

Tylko chyba to trochę smutne, że jesteśmy tymi, których obserwują. Dotąd to nasi wysłannicy jeździli.

- Tak, to jest rzeczywiście dość okropna konstatacja, że tutaj OBWE musi przyjeżdżać, patrzeć, jak działają media.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej