Dorota Wysocka-Schnepf: Właśnie wychodzi twoja książka pt "Uzurpator. Podwójne życie prałata Jankowskiego". Bardzo brzydkie podwójne to życie było. 

Piotr Głuchowski: No tak, to znaczy to pierwsze życie było na swój sposób piękne, chociaż trochę trącące obciachem. No, a to drugie było okropne, szczególnie dla tych, którzy byli ofiarami księdza Jankowskiego. 

Już wcześniej wiedzieliśmy, że jest postacią niezwykle barwną i kontrowersyjną jednocześnie. To były i te biznesy, i ten wystawny, sybarycki styl życia. A teraz wychodzą na jaw te najczarniejsze karty – pedofilia, współpraca z SB. 

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej