Jest rok 2003. Polska żyje wizją wstąpienia do Unii Europejskiej. W referendum unijnym głosuje ponad połowa Polaków. Wynik jest jednoznaczny - chcemy być w zjednoczonej Europie. 77 proc. wyborców wybiera opcję „tak”. Mieszkańcy prawie wszystkich powiatów w woj. mazowieckim chcą należeć do Unii. Wyłamuje się tylko powiat siedlecki. Tutaj przewagę mają przeciwnicy Unii – 17 tys. głosuje przeciw, 13 tys. tys. jest za. Do Unii nie chcą m.in. Domanice, Mokobody, Wiśniew, Paprotnia i Mordy.

Minęło 16 lat.

Mordy, niespełna 2-tysięczne miasteczko w powiecie siedleckim. 19 kilometrów od Siedlec, 115 od Warszawy. Otaczają je tereny rolnicze, sadownicy mają swoje uprawy.

Mordy to centrum gminy miejsko-wiejskiej, liczącej razem 6 tys. mieszkańców.

Tu urzęduje burmistrz, jest ośrodek kultury, amatorski teatrzyk, Koło Gospodyń Wiejskich. Pretendentem do miana atrakcji turystycznej jest XVII-wieczny pałac, ciągle remontowany.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej