Justyna Dobrosz-Oracz: Panie ministrze, trwa ukryty romans PiS-u z narodowcami?

Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSWiA: On już dawno nie jest ukryty.  A jeśli były co do  tego jakieś wątpliwości, no to rozwiała je ostatnia wypowiedź pana ministra Brudzińskiego, który twierdził, że rząd PiS-u uszlachetnił w pewnym sensie środowiska skrajne, razem z nimi maszerując. Więc to już nie jest ukryty flirt, to jest jawny flirt. Władza państwowa, która negocjuje ze środowiskami skrajnymi obchody stulecia niepodległości, to już jest właściwie kompromitacja.

Prezydent nie powinien negocjować? Niektórzy twierdzą, że brak tego porozumienia oznaczałby jeszcze większą katastrofę – rozróby na ulicach i prawdziwą kompromitację.

- Od razu chcę powiedzieć, że się cieszę z tego, że nie doszło do gorszących scen, użycia przemocy, podpaleń. A to było normą na tego rodzaju uroczystościach organizowanych przez tego samego organizatora. Tutaj ten największy wstyd został nam wszystkim oszczędzony. I dobrze się stało. Niezależnie od tego, że PiS jest moim przeciwnikiem politycznym, to nie chciałbym, żeby doszło do czegoś takiego akurat w taką rocznicę. Sytuację, kiedy to rząd wspólnie z ekstremistami obchodzi stulecie polskiej niepodległości, starannie odnotowały prawie wszystkie media światowe.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej