Dla wielu będzie to zaskoczenie, ale prof. Andrzej Jacek Blikle kończy dziś 80 lat. Jego forma jest niezwykła. Jeździ na rowerze i na nartach, jest niestrudzonym organizatorem różnych akcji społecznych, ekspertem w sprawach terminologii informatycznej, rozchwytywanym wykładowcą, znakomitym matematykiem, który po latach zajmowania się firmą cukierniczą wrócił do aktywności naukowej; właśnie skończył napisaną w niespełna rok kilkusetstronicową książkę o zaawansowanych zagadnieniach informatycznych.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej