Bo na przykład we Wrocławiu wszczepiono pierwszą w Polsce endoprotezę kciuka. To wielka nadzieja dla osób, głównie kobiet, ze zwyrodnieniem stawów.

Przed operacją dr Adam Domanasiewicz należący do zespołu chirurgów z Kliniki Chirurgii Urazowej i Chirurgii Ręki z Uniwersyteckiego Szpitala we Wrocławiu mówił Ewie Wilczyńskiej z "Wyborczej": - Małe rzeczy potrafią bardzo boleć.

I tłumaczył: - Dłonią ruszamy około tysiąca razy dziennie, każda czynność manualna angażuje wiele stawów ręki, a jeżeli przy tym odczuwany jest ból, a tak się właśnie dzieje przy zwyrodnieniu stawów, to pacjent przeżywa katorgę.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej