Michał Rachoń szydzi z salonu dziennikarskiego III RP, Piotr Cywiński chwali rząd za natychmiastową reakcję, a Michał Karnowski wskazuje, że prawdziwa „farma trolli” jest w inowrocławskim ratuszu rządzonym przez ojca posła Krzysztofa Brejzy.

Samuel Pereira zatroskany stanem polskiej debaty publicznej napisał na Twitterze tuż po ujawnieniu przez magazyn „Press” korespondencji Emilii z prawicowymi dziennikarzami: „Przez miesiące Emilia szukała kogoś kto puści nagie zdjęcia sędziego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej