Bartłomiej Misiewicz – odgryziony, posadzony na prawie pół roku.

Szef KNF Chrzanowski – odgryziony, posadzony na dwa miesiące.

Poseł Pięta – odgryziony, skreślony z listy w wyborach.

Marszałek Kuchciński – odgryziony, ale umieszczony na liście w wyborach.

Wiceminister Piebiak – odgryziony; co dalej, się zobaczy.

Sędzia Iwaniec – jak wyżej.

„To nie moje macki!” - zapiera się ośmiornica, choć przecież gołym okiem widać, skąd wyrastają.

Ta zabawa może trwać w nieskończoność.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej